Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 października 2022 09:22
Reklama Chełmskie Niedźwiedzie Biznesu 2021 - Trwa głosowanie! Niebawem SMS-owe!

Mateusz Kliszcz, leśnik z Wojsławic

Niemal 48 ton złomu udało się zebrać w ramach akcji "Listopadowe Złomobranie". Wymyślił ją leśnik z Wojsławic Mateusz Kliszcz. Mimo pandemii zbieraniem złomu "zaraził" pół powiatu chełmskiego i wywołał lawinę "złom challenge" w jednostkach ochotniczych straży pożarnych. Wszystko to dla chłopca - Oliwierka Kloca - który potrzebuje pieniędzy na operację.
Mateusz Kliszcz, leśnik z Wojsławic

-  Z tak wielkim zaangażowaniem ludzi dobrego serca można góry przenosić... góry złomu też - mówi Mateusz Kliszcz. - Mam fajnego, zdrowego, uśmiechniętego syna, a obok są dzieci takie jak Oliwier, które potrzebują pomocy. Musiałem coś zrobić! - dodaje.

Pieniędzy potrzebowali jego przyjaciele na operację synka Oliwiera. Wydawało się, że ze zbiórki złomu niewiele wyjdzie. Jak się jednak leśnik uprze... to wszystko jest możliwe. Ogłosił zbiórkę na Facebooku i sam zabrał się do pracy. Każdą sobotę poświęcał na zwożenie złomu od ludzi, którzy sami nie mogli go dostarczyć. 

- Na początku to głównie ja zwoziłem ten złom swoim samochodem. Ktoś coś chciał oddać, ładowałem więc na przyczepkę i zabierałem - opowiada Kliszcz. - Przy okazji zabierałem też plastikowe nakrętki, a nawet raz dostałem telewizor. Sprzedałem go i wpłaciłem pieniądze dla Oliwierka.

Punkt odbioru złomu zorganizowano tymczasowo na terenie leśniczówki w Wojsławicach przy ul. Chełmskiej 152. Plac powoli zaczął się zapełniać dziurawymi wannami, starymi kaloryferami, siatkami z drutu i innym żelastwem. Złom na rzecz Oliwierka można też było oddać w punkcie pod adresem Rudka 7 (przy trasie Chełm-Rejowiec). Właściciel skupu dał dobrą cenę - 560 zł za tonę. Zbiórkę zorganizowano również na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Dorohusku. Pod koniec ubiegłego roku place wysprzątano, a złom zważono i sprzedano.

- Samochód jechał z Leśniczówki i w Strupinie został jeszcze doładowany. Było na nim ponad 17 ton. W Dorohusku zebrano ok. 19 ton i 12,5 tony przywieziono bezpośrednio do skupu - relacjonował Kliszcz. - Mamy 27 tys. zł! To wielki sukces. Podziękowania należą się wszystkim, którzy pomagali i coś przekazali na zbiórkę.

Akcję zbierania złomu Kliszcz planuje ogłosić po raz drugi już na wiosnę. Dzięki temu wiele podwórek zostanie wysprzątanych, a pieniądze trafią na konto Oliwierka, który urodził się z wadami wrodzonymi. Ma zdeformowaną lewą rączkę i skróconą prawą nóżkę. Jego rodzice muszę zebrać 400 tys. zł, by zapłacić za operację dziecka. Niedawno ogłosili, że mają już 300 tys. zł. To dzięki pomocy wielu ludzi. Znaczący udział w tym ma też Mateusz Kliszcz. 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
KOMENTARZE
Autor komentarza: MiejscowyTreść komentarza: Drogi w tej gminie nie wyglądają lepiejData dodania komentarza: 02.10.2022, 06:35Źródło komentarza: Gm. Białopole. Nie dostała na węgiel i marznie. Urzędnicy ją zbyli...Autor komentarza: ignacTreść komentarza: krasnystaw zaorać ,ogrodzić i utworzyć rezerwat -hejData dodania komentarza: 01.10.2022, 18:36Źródło komentarza: Nasi mieszkańcy protestowali w Warszawie. "Spółka CPK nas nie słucha"Autor komentarza: FANPISTreść komentarza: Coraz skromniejsze te przystaneczki nie oslonia ani od deszczu ,wiatru ,a nawet slonca jednym slowem slabiutko to wyszlo.Data dodania komentarza: 01.10.2022, 16:13Źródło komentarza: Chełm: Błędy na przystankach wytykali mieszkańcy. Radni pytali też o rozmiaryAutor komentarza: FANPISTreść komentarza: Karac karac jeszcze raz karac za probe omijania prawa wszystkie podmioty .Data dodania komentarza: 01.10.2022, 16:09Źródło komentarza: Biedronka znów coś kombinuje w sprawie otwarcia sklepów w niedzielę?Autor komentarza: JonTreść komentarza: Kiedy zostaną zamontowane stare wiaty, a zezłomowane nowe? To teraz miasto będzie musiało zakupić pojazdy w których będzie max 10 miejsc siedzących natomiast pozostałe wolne miejsca będą stanowiskami dla matek z wózkami i osób niepełnosprawnych i w całości niskopodłogowe. Miejsca siedzące w takim przypadku byłyby zlokalizowane tylko w nadkolach, ewentualnie za tylnymi drzwiami. W obecnej flocie CLA każdy autobus ma wydzielone maksymalnie 2 miejsca dla osób poruszających cię na wózku lub matek z maluteńkimi dzieciaczkamiData dodania komentarza: 01.10.2022, 00:25Źródło komentarza: Chełm: Błędy na przystankach wytykali mieszkańcy. Radni pytali też o rozmiary
Reklama
Reklama