Panią nauczycielkę trochę poniosło

  • 15.09.2020, 09:55 (aktualizacja Wczoraj, 12:09)
  • AN
Panią nauczycielkę trochę poniosło
Jedna z nauczycielek Szkoły Podstawowej nr 11 agitowała na swoich lekcjach na rzecz projektu, który zgłosiła w ramach budżetu obywatelskiego. Wniosek dotyczy budowy placu zabaw przy szkole, więc nie ma w tym nic złego. Jednak jedna z matek dziwi się, po co nauczycielce była informacja, kto zagłosował na jej projekt?

- Rozumiem, że pani zaangażowała się w projekt i rozumiem, że fajnie byłoby, gdyby ten plac przy szkole powstał. Jednak nie mam pojęcia, po co pani informacja zwrotna w zeszycie dziecka, kto zagłosował - tłumaczy kobieta, która skontaktowała się z naszą redakcją. - Do czego ta wiedza potrzebna jest nauczycielce? A co jeśli ktoś nie mieszka na innym osiedlu i zagłosować nie może?

Mama ucznia mówi, że to nawet dobrze, że szkoła zaangażowała się w głosowanie za budżetem obywatelskim, ale przecież nie można wymagać od nikogo, żeby głosował na projekt wskazany przez nauczyciela.

- Nie zdążyłam przygotować ulotek, dlatego zdecydowałam, że poświęcę kilka minut na lekcji i opowiem uczniom o projekcie - tłumaczy nauczycielka. - Poprosiłam też uczniów, aby napisali w zeszycie przypomnienie. Mieli po prostu przekazać rodzicom, że jest taki projekt, który będzie służył, np. ich młodszemu rodzeństwu. Poprosiłam też o podpis rodzica, jako potwierdzenie, że informacja została przekazana.

Nauczycielka tłumaczy, że robiła to w dobrej wierze. Nie sprawdzała nawet później podpisów rodziców w zeszycie, bo przecież nie o te podpisy chodziło.

- Najwyraźniej dzieci źle zinterpretowały moje intencje - tłumaczy. - Chodziło mi tylko o to, aby uczniowie poinformowali najbliższych, że jest taki projekt i warto na niego zagłosować.

AN

Czy - Twoim zdaniem - powinien zostać przywrócony handel w niedziele?

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe