Stracili dom przed samymi świętami

  • 17.04.2020, 13:03
  • DBEZ
Stracili dom przed samymi świętami
W Weremowicach spalił się dom. Pożar zaczął się od kuchni. Bez dachu nad głową została rodzina z trojgiem dzieci.

Ogień wybuchł w środę, 8 kwietnia przed godz. 21.

- Jak ustaliliśmy, przyczyną pożaru było pozostawienie na kuchence gazowej potrawy bez nadzoru. W wyniku tego ogień rozprzestrzenił się w całej kuchni - mówi zastępca komendanta PSP Wojciech Chudoba.

Prawdopodobnie w gorącym oleju miały smażyć się frytki. Gdy temperatura garnka wzrosła, stopiła się plastikowa złączka od kuchenki i zapalił się gaz. Został odcięty dopiero przez strażaków, którzy wkroczyli do akcji.

- Po zagaszeniu ognia oddymiono pomieszczenia i przelano wodą tlące się elementy. Strażacy wynieśli na zewnątrz spalone wyposażenie kuchni i meble - relacjonuje Chudoba.

Największym zniszczeniom uległa kuchnia. Pozostałe ściany zostały okopcone.

- W takim stanie dom nie nadaje się do zamieszkania. Trzeba tynki zerwać, dach wymienić. Zgłosiłem to już w firmie zabierającej z terenu gminy eternit. Poszkodowani zamieszkali tymczasowo u rodziny. Chcą dom odbudować - mówi wicewójt Lucjan Piotrowski.

Ponieważ spaliły się również laptopy i komputery dzieci służące im do nauki, gmina przekaże im potrzebny sprzęt. Podstawiono też kontenery na śmieci, by pomóc w uprzątnięciu rumowiska.

- W miarę możliwości staramy się im pomóc - zapewnia Piotrowski.

Pomoc w dobie epidemii nie jest jednak prosta. Na budowie co prawda można pracować bez przeszkód, ale nie ma co liczyć na duże zbiórki charytatywne i festyny. Niewiele nawet osób wie o pożarze.

- Nie zostawimy ich samych. Będę zbierała pieniądze, ale już po świętach. W czasie świąt i tak nie kupią materiałów budowlanych - mówi sołtys Weremowic Anna Zaj.

DBEZ

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tylko pytam
Tylko pytam 19.04.2020, 16:54
Kto zostawia garnek z olejem na ogniu? Gdzie byli dorośli?

Pozostałe