Napili się i myśleli, że kolega umiera. Był mandat za bezpodstawną interwencję

  • 10.10.2021, 12:32 (aktualizacja 10.10.2021, 12:38)
  • oprac. GD
Napili się i myśleli, że kolega umiera. Był mandat za bezpodstawną interwencję Fot. Pixabay
38-latek zadzwonił pod numer alarmowy ze zgłoszeniem, że jego kolega umiera. Kiedy stróże prawa dotarli na miejsce okazało się, że „poszkodowany” był tak pijany, że zasnął.

Do zdarzenia miało dojść na terenie gminy Urszulin. Policjanci w mieszkaniu zastali kilka osób pod widocznym działaniem alkoholu. Okazało się, że „potrzebujący” był tak pijany, że zasnął.

- Załoga pogotowia ratunkowego oceniła, że mężczyzna nie potrzebuje żadnej pomocy lekarskiej. W związku z bezpodstawnym wezwaniem mundurowych na interwencję, policjanci ukarali zgłaszającego mandatem karnym - informuje sierżant sztabowa Elwira Tadyniewicz, oficer prasowa Komendy powiatowej Policji we Włodawie.

Policjanci przypominają, że niepotrzebne zaangażowanie policji, pogotowia czy innych służb jest wykroczeniem. Grożą za to konsekwencje prawne i finansowe.

- Blokując numer alarmowy, uniemożliwiamy połączenie osobie, która naprawdę może tej pomocy potrzebować. Zaangażowanie służb do fikcyjnego zgłoszenia powoduje, że w tym czasie nie mogą być w miejscu, gdzie pomoc jest konieczna - podkreśla rzeczniczka włodawskich policjantów.

Czytaj także: Płacili zbliżeniowo kradzioną kartą

baner do e-wydania super tygodnia

oprac. GD

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe