Misja regionalisty
Gm. Sawin. Warto być kaskaderem historii. Mirosława Marka Dederki myśli nieuczesane
Chociaż na półkach jego domowej biblioteki (bo trudno tu już mówić o skromnej biblioteczce) piętrzą się nadgryzione zębem czasu opasłe tomy, to najciekawsze historie emerytowany nauczyciel odtwarza ze skrawków papieru, przypadkowych rozmów, ulotnych słów i spotkań, z których wiele nosiło znamiona tych ostatnich. I jeśli zapytać go, na czym polega misja regionalisty, odpowie w charakterystyczny dla siebie sposób – opisując jakąś kolejną, pasjonującą przygodę. A może nasza historia – ta „wielka” i ta całkiem lokalna zarazem - nie jest niczym innym jak splotem przypadkowych i nieprzypadkowych sytuacji?
30.06.2025 00:17