Godziny spędzone nad archiwalnymi mapami, poszukiwania w leśnym gąszczu i przedmioty, które przetrwały dziesięciolecia pod ziemią. Dla członków Stowarzyszenia Odkrywców Ziemi Włodawskiej to jednak coś więcej niż pasja. Badają historię regionu, dokumentują ślady walk z 1939 roku i pomagają odnajdywać miejsca pochówku polskich żołnierzy. Ich celem jest nie tylko odkrywanie przeszłości, ale także przywracanie pamięci o ludziach, których losy na lata zostały zapomniane.
Dzięki zaangażowaniu młodzieży i lokalnej społeczności, udało się po raz kolejny uporządkować dwa cenne miejsca pamięci: cmentarz prawosławny w Żdżarce oraz cmentarz epidemiczny w Lucie. Prace, prowadzone przez Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej, były elementem szerszego projektu mającego na celu ochronę lokalnego, wielokulturowego dziedzictwa.
Członkowie Stowarzyszenia Odkrywców Ziemi Włodawskiej podczas prowadzonych poszukiwań w niedzielę (9 marca) natknęli się na niebezpieczną niespodziankę - pozostałość po wojnie. Był to niewybuch, który natychmiast zgłosili odpowiednim służbom.
Stowarzyszenie Odkrywców Ziemi Włodawskiej dokonało niezwykłego odkrycia, potwierdzając historię rozbicia w okolicach Włodawy niemieckiego samolotu Messerschmitt Bf-109. Szczegółowa analiza znalezionych fragmentów pozwoliła na ustalenie miejsca produkcji, numeru seryjnego oraz losów pilota maszyny. To odkrycie otwiera nowe perspektywy w badaniach historycznych regionu.