Wyprosili go z imprezy, więc "odegrał się" bombowo. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
38-latek podejrzany o wywołanie fałszywego alarmu bombowego 27 grudnia usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. – Mężczyzna podczas świąt uczestniczył w imprezie, z której z uwagi na swoje zachowanie został wyproszony. W odwecie postanowił zadzwonić na recepcję obiektu, informując o podłożonym w lokalu materiale wybuchowym – informuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej komendy Policji.
28.12.2023 13:53