Do niebezpiecznej sytuacji doszło w piątek (16 października) około południa na terenie powiatu włodawskiego. Jak wynika z ustaleń policji, poruszający się drogą wojewódzką numer 819 oraz drogą krajową numer 82 zespół pojazdów miał uszkodzić linie energetyczne w czterech punktach. Zdarzenia miały miejsce na odcinku około 10 kilometrów, na trasie Lubowierz – Kołacze – Stary Brus – Laski Bruskie.
Ze zgłoszeń wynikało, że sprawca oddalił się z miejsc, w których doszło do uszkodzeń. Sytuacja była szczególnie groźna, ponieważ zerwanie przewodów energetycznych i telekomunikacyjnych może stanowić poważne zagrożenie zarówno dla innych uczestników ruchu, jak i mieszkańców okolicy.
Policjanci zatrzymali ciągnik z lawetą
Na miejsce skierowano policjantów ruchu drogowego z komendy we Włodawie. W miejscowości Laski Bruskie funkcjonariusze zauważyli ciągnik rolniczy z podczepioną lawetą, na której znajdowała się koparka. To właśnie ten pojazd miał brać udział w zdarzeniu.
Na ramieniu przewożonej maszyny widoczne były elementy zerwanych przewodów elektrycznych oraz światłowodowych. Policjanci zauważyli również ślady opaleń lakieru, które miały powstać wskutek wyładowań elektrycznych po kontakcie z przewodami.
Za kierownicą 65-latek
Ciągnikiem kierował 65-letni mieszkaniec gminy Stary Brus. W chwili zatrzymania mężczyzna był trzeźwy. Jak przekazał funkcjonariuszom, nie pierwszy raz pokonywał tę trasę takim zespołem pojazdów.
To jednak nie zmienia faktu, że sposób przewozu ładunku miał doprowadzić do realnego zagrożenia w ruchu drogowym. Na szczęście, mimo skali zdarzenia i uszkodzeń na kilku odcinkach trasy, nikt nie odniósł obrażeń.
Sprawa trafi do sądu
Mężczyzna odpowie za nieprawidłowy przewóz ładunku oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Sprawa pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć niewłaściwe zabezpieczenie lub transport maszyn o dużych gabarytach.
- Na szczęście w wyniku tych zdarzeń nikomu nic się nie stało. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, którzy prowadzili oględziny, sporządzając stosowną dokumentację. Zebrane w tej sprawie materiały zostaną przekazane do Sądu Rejonowego we Włodawie. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzna odpowie za nieprawidłowy przewóz ładunku i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym - informuje podinsp. Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze