Zespół Podziemi Kredowych ChKS Chełm trenował przez dziewięć tygodni, podczas których rozegrał również dziewięć meczów kontrolnych.
- Nie wszystkie mecze były wygrane, ale nie wynik był najważniejszego, ponieważ priorytet to zgranie drużyny, sprawdzenie różnych formacji, ustawień i systemów taktycznych - mówi Krzysztof Andrzejewski. - Obyło się bez poważnych kontuzji, te drobne się zdarzyły, ale to standard w okresie przygotowawczym. Najważniejsze jest jednak to, że nie zadziałały niekorzystnie na płynność treningową, więc uważam, że zespół jest gotowy do walki o punkty.
Pierwszy mecz nowego sezonu Podziemia Kredowe ChKS Chełm zagrają u siebie 19 października i podejmą Cuprum Stilon Gorzów.



Napisz komentarz
Komentarze