Stacił panowanie
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb w czwartek, 15 października, tuż przed godziną 17:00. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Z ustaleń wynika, że kierujący Hondą z niewyjaśnionych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało z drogi i wywróciło się na dach. Mężczyzna podróżował sam i na szczęście o własnych siłach opuścił zniszczony pojazd, nie wymagając interwencji medycznej.
Zabezpieczenie trasy i usunięcie zagrożenia
Do Mszanny skierowano jednostki straży pożarnej, w tym ochotnicy z OSP Wola Uhruska oraz strażacy z JRG Włodawa. Ich działania skupiły się przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz uszkodzonego auta. Ratownicy bezpiecznie postawili pojazd na koła i odłączyli w nim akumulator, aby zminimalizować ryzyko zapłonu.
Kluczowe dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym było również dokładne sprawdzenie jezdni pod kątem ewentualnych wycieków płynów eksploatacyjnych z rozbitej Hondy, które mogłyby stworzyć zagrożenie poślizgiem dla innych kierowców podróżujących trasą wojewódzką 819. Dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia drogowego ustala teraz policja.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze