Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 08:33
Reklama baner reklamowy
Reklama
Kto zapuka do drzwi potrzebujących?

Chełm. Szlachetna Paczka potrzebuje ludzi z sercem. Trwa nabór wolontariuszy

Nie każda pomoc zaczyna się od paczki. Często najpierw trzeba zapukać do drzwi i wysłuchać historii, której nie da się zapomnieć. To zadania odpowiedzialnych i empatycznych wolontariuszy. I właśnie takich osób potrzebuje teraz Szlachetna Paczka w Chełmie. Do 18 października trwa nabór osób, które będą docierać do rodzin potrzebujących wsparcia. Liderką chełmskiego rejonu została Kinga Miszczyk, dziennikarka i prezenterka Radia Bon Ton.
Chełm. Szlachetna Paczka potrzebuje ludzi z sercem. Trwa nabór wolontariuszy

Źródło: magnific

Rozmowę z chełmską liderką akcji poprowadziła na antenie radia Bon Ton Eliza Kudelska-Nowosad. Można jej posłuchać tutaj:

Szlachetna Paczka wchodzi w kolejny etap przygotowań. To właśnie teraz szczególnie potrzebni są wolontariusze, bo bez ich pracy pomoc nie może trafić do wielu rodzin. To oni docierają do osób potrzebujących, rozmawiają z nimi, poznają ich sytuację, a następnie przygotowują opisy rodzin, dzięki którym mogą one znaleźć darczyńców. W Chełmie za organizację działań odpowiada w tym roku Kinga Miszczyk, dziennikarka i prezenterka Radia Bon Ton, która po raz pierwszy pełni funkcję liderki rejonu.

– Potrzebujemy wolontariuszy. Bez wolontariuszy nie zrobimy tego, co powinniśmy zrobić, czyli nie odwiedzimy jak największej ilości rodzin, nie wprowadzimy opisów do systemu i te rodziny nie znajdą darczyńców – mówiła na antenie Radia Bon Ton.

Kinga ze Szlachetną Paczką związana jest już wcześniej. Działała jako wolontariuszka we Włodawie, gdzie wcześniej mieszkała. W Chełmie jest jednak w tej roli po raz pierwszy.

To nie jest zwykły wolontariat

Praca wolontariusza Szlachetnej Paczki zaczyna się dużo wcześniej niż w momencie przekazywania przygotowanych paczek. To przede wszystkim spotkania z rodzinami i poznanie ich rzeczywistej sytuacji. Jak podkreśla liderka chełmskiego rejonu, trzeba mieć świadomość, że jest to zajęcie wymagające czasu i zaangażowania.

– Najcenniejsze, co mamy i co możemy dać drugiemu człowiekowi, to czas, nie pieniądze. To jest czas – podkreśla Kinga Miszczyk.

Wolontariusze podczas spotkań poznają historie rodzin i ich potrzeby. Zdarza się, że docierają do osób mieszkających z dala od większych miejscowości, które pozostają bez odpowiedniego wsparcia. Ich zadaniem jest nie tylko rozmowa, ale również przygotowanie informacji o rodzinie, które później trafiają do systemu. To właśnie na ich podstawie darczyńcy mogą zdecydować, komu chcą pomóc.

Wolontariusz jest również pośrednikiem między rodziną a darczyńcą. Bezpośredni kontakt pomiędzy nimi nie jest prowadzony. To wolontariusz przekazuje informacje i pozostaje osobą, która zna sytuację rodziny.

Potrzebna jest „gruba skóra”

Spotkania z rodzinami nie zawsze są łatwe. Jak mówiła na antenie Kinga Miszczyk, wolontariusz może zobaczyć sytuacje, o których wcześniej być może tylko słyszał.

Dlatego do tej roli potrzebna jest nie tylko chęć pomagania, ale również przygotowanie na trudne emocje. Wolontariusze nie zostają jednak z tym sami. Przed rozpoczęciem pracy przechodzą wdrożenia i szkolenia, uczestniczą także w webinarach, które mają pomóc im dobrze przygotować się do pełnienia swojej roli.

Do wolontariatu mogą zgłaszać się osoby, które ukończyły 18 lat. Podpisywana jest umowa wolontariacka.

Pomoc, która zostaje na dłużej

Idea Szlachetnej Paczki opiera się na tak zwanej mądrej pomocy. Nie chodzi wyłącznie o przekazanie rzeczy, ale o odpowiedź na konkretne potrzeby rodziny.

Kinga Miszczyk, która ma już doświadczenie w akcji, opowiadała o sytuacjach, kiedy potrzeby rodzin były znacznie większe niż standardowa paczka. Wspominała między innymi o rodzinie, która potrzebowała nowego dachu czy opału, a także o przypadku rodziny, dla której wykonano studnię, ponieważ wcześniej mama z dziećmi musiała nosić wodę z oddalonego miejsca.

Są też znacznie mniejsze potrzeby, które mogą mieć ogromne znaczenie. Jak mówiła liderka, może to być chociażby wymarzona kurtka czy zabawka dla dziecka. To właśnie takie momenty, zdaniem osób zaangażowanych w akcję, pokazują, jak duże znaczenie może mieć pomoc drugiemu człowiekowi.

Kinga opowiadała również o osobach, które po otrzymaniu pomocy same w późniejszych latach angażowały się w Szlachetną Paczkę jako wolontariusze. W ten sposób pomoc może być przekazywana dalej.

„Weekend Cudów” na końcu ciężkiej pracy

Po wcześniejszych spotkaniach z rodzinami, przygotowaniu ich opisów i znalezieniu darczyńców przychodzi moment przekazywania pomocy, czyli tak zwany Weekend Cudów. To właśnie wtedy wolontariusze przywożą rodzinom przygotowane paczki.

Jak mówiła Kinga Miszczyk, są to chwile pełne emocji. Zdarza się, że osoby otrzymujące pomoc nie spodziewają się skali wsparcia, które do nich trafia. Choć praca wolontariuszy bywa wyczerpująca, właśnie Weekend Cudów ma być dla wielu z nich momentem, który pokazuje, po co było całe wcześniejsze zaangażowanie.

Do 18 października można zostać wolontariuszem

Osoby, które chcą zaangażować się w tegoroczną edycję Szlachetnej Paczki w Chełmie, mogą zgłaszać się za pośrednictwem strony szlachetnapaczka.pl. W formularzu trzeba odpowiedzieć między innymi na pytania dotyczące motywacji oraz wcześniejszego doświadczenia w akcji. Nabór wolontariuszy trwa do 18 października.

Potrzebne są również informacje o rodzinach, które mogą potrzebować pomocy. Jak zaznacza Kinga Miszczyk, nie wszystkie osoby znajdujące się w trudnej sytuacji same zgłaszają się po wsparcie. Dlatego takie rodziny można wskazywać również bezpośrednio liderce rejonu, za pośrednictwem strony internetowej akcji albo instytucji publicznych, takich jak MOPR.

W Szlachetnej Paczce pierwszym krokiem nie jest więc przygotowanie prezentu. Najpierw ktoś musi dotrzeć do drugiego człowieka, wysłuchać jego historii i zobaczyć, czego naprawdę potrzebuje. I właśnie do wykonania tej pracy potrzebni są teraz wolontariusze.

Czytaj także: 
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kapuczino Treść komentarza: Dokładnie, mieszkaniec od 50lat ma racje tereny są ładne jak wiele takich w Polsce ale żeby to był Cud to sporo brakuje serio. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 07:45 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Ostatnie dni na głosowanie! Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A no właśnie ,wyjechali na wieś i pracują w Chełmie. Dlatego tyle aut zalega. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 22:36 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: Yellow dance Treść komentarza: Ludzie z chełmskich bloków wyprowadzają się do pięknych domów na Janów, Żółtańce czy inne Strupiny czy Stawy. Przedmieścia miast już dawno straciły swój wiejski charakter na rzecz typowych miejskich sypialni. Ot i cała historia. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 19:40 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: Marcin Sulowski Treść komentarza: Wyrazy współczucia. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 19:03 Źródło komentarza: Odszedł Jerzy Piskorski, chełmski biznesmen i wspaniały człowiek Autor komentarza: Kazio Treść komentarza: Hasło "Rodzina na swoim" wciąż obowiązuje. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Marzena Anisiewicz-Cykier pokieruje KRUS we Włodawie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama