Jak informuje lubelski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wcześniej pojawiały się reklamy tego typu usług w mediach społecznościowych. Byli również przedstawiciele kancelarii, którzy odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz sposób działania się zmienił. Do potencjalnych klientów trafiają listy zawierające gotowe do podpisania umowy oraz formularze pełnomocnictw. Całość przedstawiana jest jako pakiet pomocy przy uzyskaniu świadczenia wspierającego.
Problem w tym, że taka pomoc może kosztować bardzo dużo. Jak wynika z ostrzeżenia ZUS, pośrednicy za swoje usługi żądają kwot sięgających nawet ponad 20 tys. zł.
Tych formalności nie trzeba załatwiać przez pośrednika
ZUS przypomina, że formalności związane ze świadczeniem wspierającym można załatwić bezpłatnie. Osoby, które potrzebują pomocy przy złożeniu wniosku, mogą skorzystać ze wsparcia pracowników Zakładu.
- Jeśli osoba z niepełnosprawnością nie chce lub nie może załatwić sprawy samodzielnie, może upoważnić do tego zaufaną osobę, np. członka rodziny. On również uzyska w ZUS bezpłatne wsparcie - podkreśla Małgorzata Korba rzecznik ZUS w województwie lubelskim.
Dlatego Zakład przestrzega, aby nie podpisywać pochopnie umów i pełnomocnictw przesyłanych przez nieznane osoby czy firmy. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości można skontaktować się bezpośrednio z ZUS. Do dyspozycji jest najbliższa placówka Zakładu, infolinia pod numerem 22 560 16 00 oraz adres e-mail [email protected]. Jeżeli ktoś podejrzewa, że ma do czynienia z oszustwem, powinien powiadomić policję.
Kto może otrzymać świadczenie wspierające?
- Świadczenie wspierające mogą otrzymać osoby z niepełnosprawnościami, które ukończyły 18 lat i uzyskały od wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON) decyzję, która ustala poziom potrzeby wsparcia na co najmniej 70 punktów. Świadczenie wspierające nie jest dodatkiem dla seniorów. Jest skierowane do dorosłych osób z niepełnosprawnościami, które wymagają stałej pomocy w codziennym funkcjonowaniu. Nie ma przy tym górnej granicy wieku, dlatego może je otrzymać zarówno osiemnastolatek, jak i osoba w wieku 60 czy 80 lat - podkreśla rzeczniczka.
Procedura składa się z dwóch etapów. Najpierw trzeba wystąpić do wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia.
- Od początku 2026 roku osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o taką decyzję, WZON ustala poziom potrzeby wsparcia od dnia wydania decyzji, a nie od daty złożenia wniosku do zespołu. Na przykład jeśli złożyłeś wniosek w czerwcu, a WZON wydał decyzję we wrześniu, to poziom potrzeby wsparcia WZON wskaże z datą wrześniową. Ta sama zasada obowiązuje, gdy składasz nowy wniosek, bo zmieniła się Twoja zdolność do samodzielnego funkcjonowania - dodaje Małgorzata Korba.
Inaczej wygląda sytuacja przy przedłużeniu prawa do świadczenia.
- Jeśli kończy się ważność dotychczasowej decyzji WZON, zespół ustali potrzebę wsparcia od następnego dnia po jej wygaśnięciu. Gdy decyzja WZON stanie się ostateczna, możesz złożyć wniosek o świadczenie wspierające do ZUS. Zrobisz to tylko elektronicznie, przez portal eZUS, portal empatia.gov.pl lub bankowość elektroniczną. Jeśli wniosek trafi do ZUS w ciągu 3 miesięcy od uprawomocnienia decyzji WZON, to świadczenie przysługuje od dnia wskazanego w decyzji. Jeżeli nie dotrzymasz tego terminu i wniosek wpłynie do ZUS później, to świadczenie będzie przysługiwało od miesiąca złożenia wniosku. W zgłoszeniu do ZUS możesz też podać późniejszą datę, od której chcesz otrzymywać świadczenie - podkreśla rzeczniczka.
Im więcej punktów, tym wyższe świadczenie
Wysokość świadczenia wspierającego zależy od liczby punktów ustalonych przez WZON. Obecnie świadczenie wynosi od 792 zł do 4353 zł miesięcznie. Pieniądze są wypłacane przez ZUS na wskazany we wniosku polski rachunek bankowy.
ZUS podkreśla więc, że osoby uprawnione nie muszą korzystać z drogich pośredników, aby ubiegać się o świadczenie wspierające. Zamiast podpisywać przygotowane przez nieznane firmy dokumenty i płacić za ich pomoc tysiące złotych, można skorzystać z bezpłatnego wsparcia bezpośrednio w ZUS. To właśnie dlatego ostrzeżenie Zakładu jest tak ważne. Wiedza o tym, jak wygląda prawidłowa droga do uzyskania świadczenia, może pomóc uchronić osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny przed niepotrzebnymi, bardzo wysokimi kosztami.



Napisz komentarz
Komentarze