– Rzadko się spotyka sytuacje takie, jaka miała miejsce jeszcze do niedawna na terenie naszej gminy, że jeden pracownik gospodarczy ma odpowiadać za wszystkie urządzenia, a do tego jeszcze kosić i naprawiać place oraz miejsca użyteczności publicznej. Inne gminy ościenne wokół nas zupełnie inaczej funkcjonują na szczeblu gospodarczym – diagnozował problem wójt Bernard Błaszczuk, wskazując na konieczność pilnych zmian.
Pomysł centralizacji i rozbudowy struktur komunalnych ma pozwolić gminie na samodzielne zarządzanie najbardziej newralgicznymi sektorami. Włodarz nakreślił wizję, w której samorząd inwestuje we własny sprzęt komunalny, w tym samochód ciężarowy i beczkowóz, uniezależniając się tym samym od zewnętrznych wykonawców. Nowa spółka stałaby się również docelowym operatorem sieci wodociągowej, o ile gmina ostatecznie przejmie infrastrukturę od lokalnej spółdzielni.
– Jeżeli spółdzielnia, przekazałaby nam wodociąg, to byłaby konieczność utworzenia spółki, w której zatrudnienie znalazłoby pięć osób. Sami byśmy sobie odbierali śmieci, sami byśmy wywozili nieczystości. Biorąc pod uwagę rosnące koszty odbioru nieczystości, jest to dla nas szansa, żeby te słabe punkty zniwelować i ustabilizować budżet – przekonywał wójt, podkreślając opłacalność takiego rozwiązania.
Aby jednak przejść od ogólnych planów do konkretnych działań, włodarz potrzebował wstępnej aprobaty ze strony radnych. Poprosił o zielone światło na przygotowanie szczegółowej kalkulacji finansowej, która czarno na białym pokaże, jak funkcjonowanie nowego podmiotu wpłynie na gminną kasę w porównaniu z obecnym modelem zlecania usług firmom zewnętrznym.
– Zwracam się do rady, żeby dzisiaj wstępnie podjąć decyzję, czy idziemy w tę stronę. Chciałbym wam przedstawić konkretny bilans tego, jakby to miało wyglądać w spółce przy zatrudnieniu na przykład czterech osób, a jak to wygląda teraz, kiedy opłacamy te wszystkie usługi wykonywane na terenie naszej gminy – apelował do samorządowców Bernard Błaszczuk.
Radni ostatecznie przystali na tę propozycję. W drodze wstępnego głosowania podczas wolnych wniosków udzielili wójtowi zgody na opracowanie kompleksowego biznesplanu dla nowej spółki. Dokument ten będzie stanowić kluczowy punkt wyjścia do dalszych, ostatecznych decyzji o ewentualnej komunalnej rewolucji w gminie Wyryki.


Napisz komentarz
Komentarze