Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Dlaczego tak robią?

Lublin: Kobieta w autobusie usłyszała, jak oszukują studenci medycyny. Powiadomiła uczelnię

Kobieta jechała autobusem miejskim. Usłyszała, jak studentki medycyny oszukują na egzaminach. Wstrząśnięta – powiadomiła o tym władze uczelni.
Lublin: Kobieta w autobusie usłyszała, jak oszukują studenci medycyny. Powiadomiła uczelnię

Autor: wirestock

Źródło: Freepik

Skontaktowała się także z redakcją Medonetu. I opowiedziała, jak studentki dzieliły się doświadczeniami w oszukiwaniu na zaliczeniach, kolokwiach i egzaminach.

Nie będą ryzykowały, że nie zdadzą

Autobus miejski w Lublinie. Jedna z pasażerek przypadkowo słyszała rozmowę kilku studentek pierwszego roku kierunku lekarskiego. 

Jak opowiada, dziewczyny otwarcie mówiły o stosowanych przez siebie metodach oszukiwania na zaliczeniach i kolokwiach z takich przedmiotów jak anatomia czy fizjologia

– Stwierdziły, że uczciwie napisały tylko pierwszą wejściówkę, ale nie będą już ryzykowały, że nie zdadzą – relacjonuje kobieta. 

Studentki bez skrępowania opowiadały o korzystaniu ze ściąg w zegarkach, telefonach czy słuchawkach, a także o tym, że na wyższych latach nauki egzaminy są łatwiejsze, bo opierają się na pytaniach z poprzednich lat, do których studenci mają dostęp. 

Pacjenci jak „warzywa”

Kolejnym tematem rozmowy były przyszłe specjalizacje. Jedna z dziewczyn wyraziła zainteresowanie medycyną paliatywną, co spotkało się z szyderczymi komentarzami koleżanek. Mimowolną świadkinią najbardziej wstrząsnęło nazywanie pacjentów „warzywami”.

Autobus, którym jechała rozmówczyni Medonetu, łączy szpital onkologiczny z resztą miasta. Nie można wykluczyć, że słowa te mogli usłyszeć pacjenci onkologiczni lub ich rodziny. 

Studentki miały również otwarcie mówić o tym, że wybrały Uniwersytet Medyczny w Lublinie, ponieważ „i tak każdy kończy te studia bez problemu”. Kobieta podkreśla, że dziewczyny nie przejmowały się reakcjami innych pasażerów i kontynuowały rozmowę, opisując sytuacje, w których nawet złapani na oszustwie studenci mogli poprawić swoje wyniki. 

Pasażerka zawiadomiła o tym uczelnię i redakcję

Zbulwersowana pasażerka poinformowała o zajściu władze uczelni. Na razie nie otrzymała odpowiedzi. 

Władze Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zareagowały natomiast na publikację Medonetu. W cytowanym przez serwis oświadczeniu czytamy m.in. 

„(…) przedstawione w materiale zachowania są absolutnie nieakceptowalne, sprzeczne z etosem zawodów medycznych oraz karygodne z punktu widzenia norm etycznych, kultury osobistej i zasad obowiązujących w społeczności akademickiej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Wykorzystywanie nieuczciwych metod podczas zaliczeń, a przede wszystkim używanie wobec pacjentów określeń dehumanizujących, godzących w ich godność i wrażliwość, stoi w całkowitej sprzeczności z wartościami, które reprezentuje Uniwersytet Medyczny w Lublinie (…)”. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kobieta w autobusie ehhh 09.12.2025 00:54
A wy łykacie wszystko co głowa w ku.wizji powie, co redaktorzyna na zamówienie skleci..jak pelikany ale logiki i własnego rozumu nie używacie. No przecież trzeba coś złego napisać na polskich lekarzy, pielęgniarki czy studentów, żeby zrównoważyć ... skrzętnie ukrywane akcje przybyszy z kupionymi dyplomami. np pan lekarz z krainy u, w jednym z polskich szpitali od tak odłączył chorego od aparatury podtrzymującej zycie, bez żadnych procedur od tak przechodził i odłączył..ehhh

Monia 08.12.2025 20:01
Radzę uważać na studentów w szpitalach, nie raz słyszałam jak traktują pacjentów jak pośmiewisko - sytuacja dotyczy innego miasta, słyszałam ich rozmowy przed salą, nie wiadomo dlaczego zakładają że nikt nie słyszy. Zawsze jak mam badania nie wyrażam zgody aby studenci w nich uczestniczyli, niektórzy mówią że przecież muszą się jakoś nauczyć, ale to co sobą reprezentują, to tylko chamstwo..

Logika 10.12.2025 23:45
Piękne generalizowanie studentów. A jak ktoś panią generalizowałby przez pryzmat płci to kto by pierwszy krzyczał o szowiniźmie? Hipokryzja.

Tomcio 08.12.2025 09:12
Pozniej mamy takich niedouczonych lekarzy co tylko kasa i kasa się liczy

Miki 07.12.2025 17:09
Niestety, taka prawda, chat gpt na egzaminach to standard. Zresztą, wystarczy spojrzeć na progi przy rekrutacji, w Lublinie są bardzo niskie wymagania. Na innych uczelniach trzeba mieć rozszerzoną maturę z 3 przedmiotów, tutaj wystarczą tylko dwa.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: Włodawianka KasiaTreść komentarza: Jest finał!Data dodania komentarza: 3.05.2026, 16:57Źródło komentarza: Pomóżmy Włodawiance awansować do finału. Luna Plena walczy o dziką kartę w Mam Talent!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama