Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Budowa ma ruszyć w przyszłym roku

Droga ekspresowa S17 za prawie 810 mln zł relacji Piaski – Łopiennik coraz bliżej budowy

Kiedy kierowcy będą mogli korzystać z nowoczesnej drogi ekspresowej S17 między Piaskami a Łopiennikiem? Wykonawca ponad 16-kilometrowego odcinka złożył właśnie wniosek o decyzję ZRID, która umożliwi rozpoczęcie prac budowlanych w przyszłym roku. Nowa trasa z trzema węzłami, drogami lokalnymi, ekranami akustycznymi i przejściami dla zwierząt ma powstać za blisko 810 mln zł i będzie kolejnym krokiem do domknięcia całej ekspresówki z Warszawy do granicy z Ukrainą.
Droga ekspresowa S17 za prawie 810 mln zł relacji Piaski – Łopiennik coraz bliżej budowy

Źródło: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Nowy, ponad 16-kilometrowy odcinek S17 poprowadzony zostanie przez powiaty świdnicki i krasnostawski, obejmując teren gmin: Piaski, Fajsławice i Łopiennik Górny. Trasa, wytyczona wzdłuż obecnej krajowej „siedemnastki”, zyska całkowicie nowy przebieg. Początek inwestycji zaplanowano na przebudowanym węźle Piaski Wschód, gdzie S17 połączy się z trasą S12 w kierunku Dorohuska. W ramach budowy powstaną także trzy nowe węzły drogowe – Piaski Południe, Fajsławice oraz Łopiennik – które mają usprawnić ruch i poprawić komunikację w regionie.

- Ponadto w ramach inwestycji wybudujemy drogi do obsługi ruchu lokalnego, obiekty inżynieryjne, odwodnienie i oświetlenie drogi w obrębie węzłów. Zamontowane zostaną urządzenia ochrony środowiska, w tym ekrany akustyczne, zbudujemy także przejścia dla zwierząt. Wykonany zostanie też system zarządzania ruchem - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. 

Za projekt i wykonanie nowego odcinka odpowiada konsorcjum firm Aldesa Construcciones Polska, pełniąca rolę lidera, oraz Aldesa Construcciones. Wartość podpisanej umowy to blisko 810 milionów złotych, co czyni inwestycję jedną z największych w regionie w ostatnich latach. Decyzja ZRID będzie kluczowym dokumentem, który otworzy drogę do rozpoczęcia robót budowlanych. Określi ona nie tylko granice inwestycji, ale także uruchomi procedurę odszkodowawczą dla właścicieli nieruchomości przejętych na rzecz Skarbu Państwa.

- Postępowanie administracyjne, ustalające wysokość odszkodowań, będzie prowadził wojewoda lubelski. Powołani przez niego niezależni biegli rzeczoznawcy majątkowi oszacują wartość nieruchomości, co będzie podstawą do wydania decyzji odszkodowawczej i wypłaty odszkodowań - czytamy na stronie interetowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 

Budowa ekspresowej „siedemnastki” od węzła Piaski Wschód aż po granicę z Ukrainą w Hrebennem została podzielona na dziewięć odcinków o łącznej długości 115 kilometrów. Całość inwestycji szacowana jest na około 4,5 miliarda złotych. Tempo prac na poszczególnych fragmentach różni się w zależności od uzyskanych decyzji środowiskowych, podpisanych umów z wykonawcami czy wydanych zezwoleń ZRID. Pierwsze roboty budowlane ruszyły już na dwóch odcinkach – Zamość Wschód – Zamość Południe oraz Tomaszów Lubelski Południe – Hrebenne – które w sumie liczą blisko 30 kilometrów. Jeszcze w tym roku planowane jest także uzyskanie decyzji ZRID dla 18,5-kilometrowego fragmentu między Zamościem Południem a Tomaszowem Lubelskim.

- Złożyliśmy wnioski do wojewody lubelskiego o wydanie decyzji ZRID dla odcinków Piaski Wschód - Łopiennik oraz Izbica – Zamość Sitaniec, a niebawem planujemy złożenie wniosku dla odcinka Krasnystaw – Izbica. W tym roku ogłosimy także przetargi na dwa brakujące fragmenty S17: Łopiennik – Krasnystaw oraz Zamość Sitaniec – Zamość Wschód (w sumie ponad 20 km), które domkną realizację tej trasy od Warszawy do granicy z Ukrainą - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. 

Finałowym elementem trasy S17 będzie około dwukilometrowy fragment w rejonie Hrebennego, który poprowadzi bezpośrednio do planowanego terminala granicznego z Ukrainą. Trwa opracowywanie dokumentacji projektowej dla tego odcinka, a równolegle przygotowywana jest budowa pary Miejsc Obsługi Podróżnych na istniejącej już obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Całość inwestycji znajduje się obecnie na etapie uzyskiwania decyzji ZRID. 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama