Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
"Nasi" też zostali nagrodzeni!

Dożynki Wojewódzkie w Świdniku - rolnicy z Lubelszczyzny z odznaką „Zasłużony dla Rolnictwa”. Zobaczcie zdjęcia

W niedzielę (14 września) w Świdniku odbyły się dożynki wojewódzkie, podczas których wręczono odznaki Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi „Zasłużony dla Rolnictwa”.
Dożynki Wojewódzkie w Świdniku - rolnicy z Lubelszczyzny z odznaką „Zasłużony dla Rolnictwa”. Zobaczcie zdjęcia

Źródło: Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie

To wyróżnienie trafiło do tych rolników z województwa lubelskiego, którzy swoją pracą i oddaniem ziemi w znaczący sposób przyczyniają się do rozwoju lokalnego rolnictwa. Wśród uhonorowanych znaleźli się zarówno doświadczeni gospodarze, jak i młode pokolenie rolników, łączące tradycję z nowoczesnym podejściem do produkcji rolnej.

Z powiatu chełmskiego wyróżnienie otrzymał Marcin Mazurek, prowadzący od 2020 roku 230-hektarowe gospodarstwo roślinne. Specjalizuje się w uprawie pszenicy, rzepaku i soi. Jest absolwentem Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, magistrem inżynierem ochrony środowiska, z podyplomowymi studiami z prawa rolnego. Rolnik korzysta z programów PROW, stale modernizuje swoje gospodarstwo i wprowadza nowoczesne technologie. Łączy pasję do rolnictwa z wiedzą i innowacyjnym podejściem, pokazując, że nowoczesne gospodarstwo może rozwijać się w zgodzie z naturą.

Z powiatu krasnostawskiego odznaczenie otrzymał Sławomir Borys, który prowadzi nowoczesne gospodarstwo o powierzchni ponad 80 ha w gminie Siennica Różana. Wśród głównych upraw znajdują się u niego: pszenica ozima, rzepak, lucerna oraz kukurydza na kiszonkę. Rolnik hoduje 65 krów mlecznych, których wydajność sięga 9 500 litrów rocznie na sztukę. Gospodarstwo wyposażone jest w nowoczesny sprzęt i budynki – w tym oborę o powierzchni 900 m² – a jego właściciel stosuje zasady rolnictwa zrównoważonego. Sławomir Borys aktywnie rozwija swoje gospodarstwo, promując dobre praktyki rolnicze i stawiając na nowoczesne, ekologiczne rozwiązania.

Z powiat włodawskiego odznaczenie otrzymał Andrzej Isakowicz, prowadzący od 1989 roku 80-hektarowe gospodarstwo w miejscowości Krasówka. Specjalizuje się w hodowli bydła mlecznego i mięsnego. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom i efektywnym metodom produkcji osiąga wysoką wydajność, ciesząc się uznaniem lokalnej społeczności. Pan Andrzej aktywnie uczestniczy w wydarzeniach rolniczych, promując rozwój i dobre praktyki w rolnictwie w swoim regionie.

Galeria zdjęć z wydarzenia: 

Wyróżnieni zostali również rolnicy z innych powiatów Lubelszczyzny, których doświadczenie i zaangażowanie robią wrażenie. 

Robert Siljańczuk z powiatu bialskiego prowadzi gospodarstwo od 1996 roku w gminie Międzyrzec Podlaski, które rozrosło się z 5 do ponad 60 ha. Uprawia głównie zboża ozime, a ponadto hoduje konie zimnokrwiste. Jego gospodarstwo wyróżnia się nowoczesnym parkiem maszynowym, wysokimi standardami estetyki i bezpieczeństwa.

Krzysztof Blacha z powiatu biłgorajskiego to doradca ds. produkcji roślinnej w PZDR Biłgoraj, prowadzi prywatnie 3,89 ha gospodarstwa, w tym 1,7 ha upraw jagodowych oraz 2,19 ha zbóż i ziemniaków. Posiada również pasiekę z 31 rodzinami pszczelimi, a produkty pszczele sprzedaje w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego.

Adrian Dziewa z powiatu janowskiego jest młodym rolnikiem, który od 2010 roku prowadzi 80-hektarowe gospodarstwo w gminie Batorz. Specjalizuje się w uprawie pszenicy, rzepaku, buraka cukrowego i kukurydzy. Jest członkiem Związku Plantatorów Buraka Cukrowego i aktywnie uczestniczy w lokalnych wydarzeniach, będąc także druhen OSP w Węglinku.

Robert Jendorowski z powiatu kraśnickiego wraz z żoną Katarzyną prowadzi 60-hektarowe gospodarstwo w Łychowie Gościeradowskim. Od 1986 roku rozwijają rodzinne gospodarstwo, specjalizując się w produkcji warzyw – od buraków i marchwi po kapustę i kalafiora. Ich gospodarstwo wyróżnia się konkurencyjnością na lokalnym rynku i tradycyjnym podejściem do rolnictwa.

Marcin Jankowski z powiatu lubartowskiego prowadzi innowacyjne gospodarstwo mleczne, wyróżniające się wysoką kulturą agrarną, troską o środowisko i efektywnością produkcji. 

Mariusz Małek z powiatu lubelskiego od ponad 20 lat prowadzi wraz z żoną 100-hektarowe gospodarstwo w Krzczonowie, uprawiając pszenicę, rzepak, kukurydzę i buraki cukrowe, a także hodując krowy mleczne i opasy. Pan Mariusz pełni funkcję sołtysa, a jego żona działa w lokalnym stowarzyszeniu kobiet. 

Stanisław Brutt z powiatu łęczyńskiego prowadzi 87-hektarowe gospodarstwo od lat 90. Specjalizuje się w kukurydzy, rzepaku, pszenicy i jęczmieniu, wyposażając je w nowoczesny sprzęt, magazyny i suszarnie. 

Waldemar Karwowski z powiatu łukowskiego kontynuuje rodzinne tradycje, prowadząc 40-hektarowe gospodarstwo, w którym hoduje bydło rzeźne i uprawia kukurydzę na paszę.

Justyna Kuś z powiatu opolskiego wraz z mężem prowadzi 16-hektarowe gospodarstwo sadowniczo-ogrodnicze, specjalizując się w porzeczkach i jabłoniach, inwestując w nowoczesny park maszynowy w ramach programu PROW „Modernizacja Gospodarstw Rolnych”. 

Beata Ilczuk z powiatu parczewskiego prowadzi 15-hektarowe gospodarstwo w Milanowie, produkując owoce i soki jabłkowe w ramach RHD. Jej gospodarstwo posiada certyfikaty jakości i korzysta z odnawialnych źródeł energii, a w jego prowadzenie zaangażowany jest także syn – przyszły następca.

Galeria zdjęć z wydarzenia: 

Tomasz Orłowski z powiatu radzyńskiego od 2016 roku prowadzi 55-hektarowe gospodarstwo, specjalizując się w pszenicy, rzepaku, kukurydzy i hodowli trzody chlewnej rasy puławskiej. 

Anna Bajdziak z powiatu ryckiego od ponad 20 lat prowadzi 10-hektarowe gospodarstwo w Zosinie, zajmując się uprawą owoców miękkich, zbóż i hodowlą trzody, jednocześnie aktywnie działając w lokalnych organizacjach społecznych. Jest radną parafialną i gminną, a także inicjatorką teatru wiejskiego, promuje tradycje ludowe i etos pracy rolnika.

Piotr Chyliński z powiatu świdnickiego prowadzi nowoczesne, 100-hektarowe gospodarstwo, uprawiając jęczmień ozimy, rzepak, groch, słonecznik i pszenicę, inwestując w nowoczesne maszyny i technologie.

Grzegorz Buczak z powiatu tomaszowskiego stawia na precyzyjne rolnictwo, prowadząc 80-hektarowe gospodarstwo roślinne wyposażone w systemy GPS i ISOBUS. 

Andrzej Tetych z powiatu zamojskiego od 1996 roku prowadzi 22-hektarowe gospodarstwo, uprawiając zboża i hodując bydło mleczne oraz opasowe. Dba o wysoką jakość produkcji i inwestuje w nowoczesny sprzęt.

Dożynki wojewódzkie w Świdniku były okazją do uhonorowania rolników, których pasja, wiedza i ciężka praca przekładają się na rozwój regionalnego rolnictwa. Ich gospodarstwa są dowodem, że tradycja może iść w parze z nowoczesnością, a innowacyjne podejście do upraw i hodowli przyczynia się do efektywności, zrównoważonego rozwoju i promocji dobrych praktyk rolniczych w naszym województwie. 

Czytaj także: 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KasiaTreść komentarza: Dajcie spokój, czasy się zmieniły. Ludzi teraz stać na wiele więcej niż kiedyś, młodzi ludzie budują domy, wyjeżdżają na wakacje. Teraz nie trzeba być na dobrym stanowisku żeby było cię stać na wczasy za granicą, które często kosztują podobnie jak wakacje nad morzem w Polsce. Tymi komentarzami obrażacie zwykłych ludzi którzy potrafią pojechać z całą rodziną na wakacje minimum raz do roku za granicę. Stać ich tak samo, jak te "Panie urzędniczki" z artykułu. A Pan rolnik, który tu tak ostro komentuje chyba nie ma zbyt dużego gospodarstwa skoro ledwo co się z niego utrzymuje. Jest wielu rolników którzy żyją z roli od lat i stać ich zarówno na wczasy za granicą jak i na inne przyjemności.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 09:16Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: LucekTreść komentarza: Dziewczyny z koloseumData dodania komentarza: 20.03.2026, 07:22Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Ta nazwa "amazonka", to trochę nietrafiona, myślałam, że chodzi o kobietę z amputowanymi piersiami.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:48Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Ta amazonka zajdzie daleko. Hania Wysocka święciła kolejne triumfy.Autor komentarza: LucekTreść komentarza: Szlachta się bawiData dodania komentarza: 19.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: Rolnik z EgiptuTreść komentarza: Nie rozumiem twoich zarzutów??? Może jesteś kiepskim rolnikiem że nie stać ciebie na wakacje i polskie może może nie takie uprawy siejesz ?!!! Ponieważ ja jestem rolnikiem i stać mnie na wakacje nie tylko sam ale i także z rodziną .... 🤭 A jak żyć nie masz z czego to może warto rozważyć sprzedaż gospodarkę i iść na 8 godzin do pracy za najniższa krajową ... A i kasa za hektary będzie nie mała to wtedy na jezioro się pojedzie ...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 20:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama