Dyżurny miejskiej komendy odebrał zgłoszenie dotyczące przemocy domowej na jednym z chełmskich osiedli mieszkaniowych. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zatrzymali 50-latka. Jak się okazało, od dwóch lat znęcał się nad swoją partnerką – fizycznie i psychicznie. W czasie awantur kobieta była poniżana, bita po całym ciele, a także zastraszana. Wyzywał ją, groził pozbawieniem życia oraz spaleniem mieszkania. W lutym tego roku trafiła do szpitala z obrażeniami, które wymagały operacji.
Na wniosek chełmskich policjantów i prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Grozi mu do 5 lat więzienia.
W tej sprawie uruchomiono procedurę „Niebieskiej Karty”, mającą na celu ochronę ofiar przemocy domowej.
Policja przypomina: każda forma przemocy wobec bliskich jest przestępstwem.
- Obowiązujące prawo zabrania stosowania przemocy wobec swoich bliskich oraz ich krzywdzenia. Jeżeli jesteś świadkiem lub ofiarą przemocy, nie bój się reagować i prosić o pomoc. Zgłoś sprawę organom ściągania lub instytucjom zajmującym się przeciwdziałaniem przemocy domowej - apeluje nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze