Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 08:56
Reklama
Reklama
Jak się zachować w czasie leśnego baby boom?

Widzisz leżącą w trawie małą sarenkę? Nie dotykaj

W czerwcu w polskich lasach dzieje się coś, co nie znajdzie się na nagłówkach portali. Ale dla zwierząt – to najważniejszy moment w roku - sezon rozrodczy. Tysiące młodych przychodzą na świat: koźlęta, cielęta, młode zające, dziki, pisklęta, jeże. Wszystkie zależne od instynktu ich opiekunów – i od naszej ostrożności.
Widzisz leżącą w trawie małą sarenkę? Nie dotykaj
- Najlepszą pomocą jest… brak interwencji. Zwierzęta nie pachną, są ciche i nieruchome – to naturalna obrona. Dotyk człowieka może zostawić zapach, który utrudni dalszą opiekę – zaznacza rzecznik PZŁ

Autor: pixabay.com/ zdjęcie poglądowe

To naturalny rytm, ale dzisiaj, przy ogromnym ruchu turystycznym coraz częstszych spacerach z psami, rowerowymi eskapadami nie tylko po wyznaczonych szlakach i przy głośnej obecności ludzi, ten cykl łatwo zaburzyć.

- To nie jest „biedne porzucone maleństwo”…  Trwa leśne baby boom. To nie hasło kampanii. Czerwiec to moment, gdy w polskich lasach rodzi się najwięcej dzikich zwierząt w całym roku. Wysoka trawa, gęsty podszyt i zarośla to nie tylko dzika przestrzeń, ale ukryte legowiska, gniazda i nory – wskazuje Tobiasz Szczesnowski, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego.

Widzisz leżącą w trawie małą sarenkę? - Ona nie jest porzucona. To strategia obronna – samica celowo przebywa z nią jak najkrócej, by nie ściągać uwagi drapieżników – wyjaśnia Tobiasz Szczesnowski.

– To nie są zwierzęta potrzebujące ratunku. To część strategii przetrwania. Ich obecność bez samicy to norma w ekosystemie – mówi Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ.

Z punktu widzenia człowieka – mały sarniak leżący bez ruchu w trawie wygląda jak ofiara. - Z punktu widzenia przyrodnika, myśliwego czy leśnika wiemy jedno: to jest zdrowe młode, którego opiekunka właśnie działa zgodnie z mechanizmem ewolucji – dodaje dr inż. Małgorzata Krokowska-Paluszak z UWM w Olsztynie.

To nie wyjątek – to norma. Myśliwi przez dekady obserwują to w terenie. Ratując zwierzę, które nie wymaga pomocy, w praktyce skazujemy je na śmierć lub życie w niewoli – apelują. 

Jak zauważa Tomasz Szczesnowski, w sezonie wiosenno-letnim najczęstsze zgłoszenia, które trafiają od spacerowiczów dotyczą młodych, które „ktoś znalazł” i „już zabrał, żeby ratować”.

- Wiemy, że to nie złośliwość – to niewiedza. Ale jej konsekwencje są brzemienne. Wystarczy jeden dotyk, żeby samica zrezygnowała z opieki. Wystarczy pies puszczony luzem, by zniszczył całe gniazdo bażantów. Wystarczy jedno zdjęcie wrzucone do internetu z podpisem „uratowaliśmy!”, by inni zrobili to samo – uczula Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ.

Jakie są najczęstsze nieporozumienia? „Znalazłem samotne młode – trzeba pomóc!” 

- Nie trzeba. Najlepszą pomocą jest… brak interwencji. Zwierzęta nie pachną, są ciche i nieruchome – to naturalna obrona. Dotyk człowieka może zostawić zapach, który utrudni dalszą opiekę – zaznacza rzecznik PZŁ. Ostrzega też przed podejściem: „To tylko krótki spacer poza szlakiem”. - Ścieżki są wyznaczone nieprzypadkowo. Przechodząc przez zarośla możemy zniszczyć gniazdo ptaka lub rozdeptać młode ukryte w trawie - dodaje.

Jak spacerować odpowiedzialnie? Obserwuj, ale nie dotykaj. Nie zabieraj młodych. Nie dokarmiaj dzikich zwierząt. Zachowuj ciszę i dystans. Trzymaj się szlaków i nie zostawiaj śmieci.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Prezes wszystkich spółek, szef wszystkich szefów... jak to? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 18:11 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie dziw się gościu, że tak jest. To jest właśnie demokracja i równe traktowanie obywateli według pisiorów. Oni mieli zniknąć, żeby im fryzurek nikt nie zwichrował. Pilnujący policjanci dostali wyraźny przekaz, że po wyborach jak wygra jedyna słuszna i powróci demokracja, to nikt im złego słowa nie powie. I cała tajemnica. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:27 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: m Treść komentarza: Była Kruk, to teraz będzie jakiś Dzięcioł. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kto teraz pokieruje chełmskim szpitalem? Zarząd województwa ogłosił konkurs na dyrektora Autor komentarza: ciekawski Treść komentarza: Ciekawe ile pocinał ten bohater? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:13 Źródło komentarza: Czternastolatek na motorowerze uderzył w Hyundaia na ulicy we Włodawie Autor komentarza: wielka klapa Treść komentarza: Jak zwykle plany zacne a później.... dziura w ziemi 🤕 Data dodania komentarza: 20.10.2026, 11:44 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama