Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Trzymamy kciuki!

Krasnystaw. Łucja Bąk i Wojciech Żuk w finale ogólnopolskiego konkursu historycznego IPN

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 im. Orląt Lwowskich w Krasnymstawie – Łucja Bąk i Wojciech Żuk – zakwalifikowali się do finału ogólnopolskiego konkursu historycznego, zorganizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej. To wyjątkowe osiągnięcie, ponieważ są jedynymi reprezentantami naszego regionu na etapie ogólnopolskim.
Krasnystaw. Łucja Bąk i Wojciech Żuk w finale ogólnopolskiego konkursu historycznego IPN

Uczniowie klasy siódmej, pod opieką nauczyciela historii Tomasza Marczewskiego, stworzyli 30-minutowy film paradokumentalny zatytułowany „Śladami ziemian w powiecie krasnostawskim”, w którym opowiedzieli o losach pięciu lokalnych rodzin ziemiańskich.

- To był projekt zaproponowany przez Instytut Pamięci Narodowej. Zadaniem uczestników było przygotowanie prezentacji lub filmu opowiadającego ciekawą historię związaną z ziemiaństwem w okresie międzywojennym. Moi uczniowie podjęli się tego z ogromnym zaangażowaniem - powiedział nam Tomasz Marczewski.

Film powstawał w oparciu o lokalne badania terenowe. Odwiedzili malownicze miejsca takie jak: dwór w Krasnymstawie administrowany przez rodzinę Radomyskich, pałacyk w Tarnogórze siedzibę rodu Smorczewskich, dwór w Krupem należący niegdyś do Franciszka KozarynaOkulicza, dwór w Surhowie należący do Zygmunta Skolimowskiego, dwór w Białce administrowany przez Bronisławę i Waldemara Dernałowicz. Przybliżyli widzom nie tylko historię tych budowli, ale przede wszystkim losy mieszkających tam rodzin. Twórcy filmu pokazali szeroki obraz działalności ziemian w II RP - od fundowania szkół i walki z analfabetyzmem, po wspieranie życia religijnego i kulturalnego wsi. Ujęli także rolę ziemiaństwa w budowaniu lokalnej tożsamości i patriotyzmu.

Ogólnopolski etap konkursu z cyklu „Ziemianie polscy w XX wieku”, pod hasłem „Działalność ziemiaństwa w okresie międzywojennym – Trzeba ujrzeć i zdobyć swoje miejsce...” odbędzie się 6 czerwca w Nowym Dworze w Goszycach koło Krakowa – historycznej posiadłości. Uczniów czeka 10-minutowe wystąpienie przed komisją i odpowiedzi na pytania dotyczące pracy.

- To ogromna praca uczniów – samodzielne nagrywanie, montaż, poszukiwania materiałów, organizacja wyjazdów. Jestem pełen podziwu i dumy z ich zaangażowania. Myślę, że to doświadczenie zaowocuje w przyszłości i będzie dla nich impulsem do kolejnych działań - dodał nauczyciel.

To nie jest jedyny projekt, w jaki zaangażowani są uczniowie SP 5. Pod kierunkiem nauczyciela powstał także drugi film – „Mali i wielcy ludzie Kresów” – poświęcony Władysławowi Stążce, profesorowi, lekarzowi i założycielowi Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Wyniki tego konkursu poznamy 30 maja.

Uczniowie z Krasnegostawu pokazali, że historia, także ta lokalna, może być pasją, przygodą i inspiracją. Gratulujemy i trzymamy kciuki za udany występ w finale ogólnopolskim.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LESNICZANKATreść komentarza: Kogo to spotkało? Bo nikt nic nie pisze to anonimowi to się spaliło?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:01Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Stracili budynek, a wraz z nim bezcenny sprzęt. Społeczność gminy chce pomóc pogorzelcom z PoniatówkiAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Zrobią huczne otwarcie, będzie szpak i proboszcz!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Mieszkania małe, duże i gotowe "pod klucz". Jest koncepcja spółki SIMAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu, w taki sposób jak Mu się podoba. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie opłaty mogło by też na OSOBIE wymusić, konieczność zastanowienie się nad celowością swojej decyzji. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miało by stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś by uzyskało jednorodność genetyczną pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, były by też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:08Źródło komentarza: Wciąż dramatycznie dużo prób samobójczych wśród dzieci i młodzieżyAutor komentarza: LoloTreść komentarza: Dom to był kiedyśData dodania komentarza: 29.01.2026, 17:36Źródło komentarza: O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: RudyoszustTreść komentarza: Dali wam dostęp do internetu w psychiatryku to musisz sie wykazać pod każdym artykułemData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:43Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama