Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Mieszkańcy mają dość!

Krasnystaw. Czy ktoś usłyszy wołanie lokatorów o pomoc?

Mieszkańcy bloku przy ulicy Chmielnej w Krasnymstawie żyją w ciągłym strachu. Od dawna ich codzienność jest zakłócana awanturami i kłótniami. Ich dom, który powinien być oazą bezpieczeństwa, stał się miejscem nieustannego niepokoju. Przez jednego z lokatorów.
Krasnystaw. Czy ktoś usłyszy wołanie lokatorów o pomoc?

Źródło: Freepik, nadesłane przez lokatorów

Mieszkańcy bloku przy ulicy Chmielnej, zaniepokojeni uciążliwym zachowaniem jednego z sąsiadów, najpierw podjęli próby polubownego rozwiązania problemu. Niestety, mimo wielokrotnych rozmów, sytuacja nie uległa poprawie. Sąsiad notorycznie zakłócał ich spokój, organizując głośne libacje alkoholowe, których uczestnicy nieraz spali na klatce schodowej. Dochodziło również do awantur o różnych porach dnia i nocy. 

Nic nie pomaga, trzeba działać

Wobec braku reakcji ze strony sąsiada, mieszkańcy zdecydowali się zwrócić o pomoc do Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Pierwszy raz zgłosili problem w styczniu 2024, drugi raz w grudniu 2024. 

- "Niezależnie od pory dnia, czy nocy słychać jest głośne rozmowy, krzyki, wyzwiska, bijatyki przez co mieszkańcy we własnych mieszkaniach nie mogą normalnie funkcjonować oraz wypocząć po całym dniu (…). Płacimy za sprzątanie klatek schodowych, jednak co z tego, skoro tego samego dnia na klatce jest oddawany mocz, inne fekalia, wymiociny bądź ściany wymazane są krwią lub odchodami. Czujemy się zagrożeni, obawiamy się o nasze życie oraz życie naszych rodzin. Czy musi dojść do tragedii, żeby ktokolwiek zainterweniował?" – pytają w piśmie skierowanym do Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej jeszcze w grudniu 2024 r.

23 grudnia 2024 r. otrzymali obiecującą odpowiedź od spółdzielni. W piśmie poinformowano ich, że zarząd rozpocznie dochodzenie w sprawie potencjalnych naruszeń regulaminu spółdzielni oraz obowiązujących przepisów prawa. Jak twierdzą, dało im to nadzieję na to, że ich rzeczywistość się w końcu zmieni.

Ponadto władze spółdzielni zapewniły, że przeprowadzono rozmowę z bratem lokatora pod kątem rozwiązania problemu, jak też również zwrócono się do MOPS w Krasnymstawie ze stosownym wnioskiem o podjęcie odpowiednich działań w celu zapewnienia profesjonalnej pomocy osobie niepełnosprawnej, jaką jest kłopotliwy lokator.

Rzeczywiście, jeszcze tego samego dnia spółdzielnia skierowała do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krasnymstawie wniosek o podjęcie działań i przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego.

- "Niepokoi nas fakt, iż od pewnego czasu docierają do Spółdzielni zgłoszenia dotyczące naruszania przez pana (…) oraz osoby przebywające w jego mieszkaniu zasad porządku domowego. Sąsiedzi skarżą się na awantury, bijatyki, oraz krzyki dochodzące z mieszkania lokatora. Ponadto, ze zgłoszenia wynika, że pan (...) nie ma kontroli nad tym co się dzieje w jego mieszkaniu oraz nie ma wpływu na to kto tam przebywa. W ostatnim czasie doszło nawet do zgonu jednego z uczestników takiej libacji. Mając na uwadze powyższe oraz przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców. bloku Chmielna 5, prosimy o podjęcie stosownych działań" – czytamy we wniosku skierowanym do MOPS-u, przez spółdzielnię.

Imprezy jednak nie ustały

Mimo obietnic, sytuacja mieszkańców niestety nie uległa zmianie. W mieszkaniu problematycznego sąsiada nadal odbywają się głośne imprezy, które regularnie wymagają interwencji policji. Mieszkańcy czują się bezsilni. Zastanawiają się, czy kolejne popołudnie przyniesie spokój czy znów będą musieli wzywać mundurowych.

A jakie konkretne działania podjęła spółdzielnia mieszkaniowa oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, aby poprawić tę trudną sytuację?

- "Wspomniana sytuacja jest Spółdzielni znana. W związku ze skargami mieszkańców dotyczącymi naruszania zasad porządku domowego przeprowadzane były rozmowy z panem (...). Udało się skontaktować z najbliższą rodziną, tj. bratem, przeprowadzono rozmowę pod kątem rozwiązania przedmiotowego problemu. Zwróciliśmy się również do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krasnymstawie ze stosownym wnioskiem o podjęcie odpowiednich działań w celu zapewnienia profesjonalnej pomocy osobie niepełnosprawnej" - taką odpowiedź uzyskaliśmy od Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. 

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej także udzielił nam odpowiedzi, iż sprawa jest im znana. 

- "Pracownik socjalny podejmuje działania zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa tj. ustawą o pomocy społecznej. Praca socjalna prowadzona przez pracownika socjalnego jest z osobami i rodzinami wyrażającymi chęć współpracy i współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Pracownicy ośrodka systematycznie odwiedzają pana (...), przeprowadzają rozmowy motywujące do prawidłowego zachowania w miejscu zamieszkania, nawiązali kontakt z najbliższą rodziną wymienionego. Na terenie MOPS odbyło się spotkanie z najbliższą rodziną pana (...), podczas którego został omówiony plan działań, który obejmuje zarówno działania MOPS, jak i rodziny wymienionego. Stale współpracujemy z Komenda Powiatową Policji w Krasnymstawie" - poinformował nas Mariusz Antoniak, dyrektor MOPS w Krasnymstawie. 

Postanowiliśmy osobiście porozmawiać z problematycznym mieszkańcem ulicy Chmielnej, aby zrozumieć jego sytuację i dowiedzieć się, co jest przyczyną jego zachowania. Niestety, nikt nie otworzył nam drzwi.

Tymczasem od początku roku 2024 mieszkańcy Chmielnej 5, 15 razy wzywali krasnostawską policję. To nie tylko statystyka, to być może 15 obiadów przerywanych strachem, 15 poranków, gdy dzieci pytały z niepokojem o radiowozy pod oknami i 15 cichych łez bezsilności, które spłynęły po policzkach tych, którzy pragną tylko jednego – odrobiny normalności w swoim własnym domu...

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowaTreść komentarza: W czym jest fajny?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Interes życia zrobionyData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:47Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Będzie do monopolowego bliskoData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:45Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama