Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Uczą się promować markę

Krasnystaw. Warsztaty "Turysta w Kraszczadach" - szansa na rozwój turystyki w regionie [GALERIA ZDJĘĆ]

31 stycznia i 4 lutego w Urzędzie Miasta Krasnystaw odbyły się warsztaty w ramach marki turystycznej "Kraszczady" pn. „Turysta w Kraszczadach”. W spotkaniu wzięli udział m.in. przedstawiciele urzędu marszałkowskiego, samorządów, instytucji kultury, lokalnych organizacji turystycznych oraz przedsiębiorcy z powiatu krasnostawskiego.
Krasnystaw. Warsztaty "Turysta w Kraszczadach" - szansa na rozwój turystyki w regionie [GALERIA ZDJĘĆ]

Źródło: Miasto Krasnystaw

Celem warsztatów było omówienie możliwości rozwoju turystyki w regionie oraz promocji marki Kraszczady. Dyskutowano o poprawie infrastruktury turystycznej, ofercie kulturalnej i rekreacyjnej oraz zwiększeniu widoczności regionu na rynku turystycznym. 

Kraszczad nie znajdziemy na mapach powiatu krasnostawskiego. Dla mieszkańców i coraz większej rzeszy turystów nazwa ta jest znana jako określenie geograficzne rejonu zlokalizowanego w pobliżu Krasnegostawu i obejmującego gminy: Rudnik i Krasnystaw, Izbica, Gorzków i Żółkiewka. To teren mocno pofałdowany, poprzecinany głębokimi jarami, wąwozami, porośnięty malowniczymi lasami, który przypomina… Bieszczady.

- Pomysł promocji Kraszczad nie jest nowy, ale dopiero w ostatnim czasie zyskał instytucjonalne wsparcie. Z inicjatywą wyszedł członek zarządu województwa lubelskiego Marcin Szewczak, angażując w przedsięwzięcie Departament Promocji Sportu i Turystyki UMWL oraz Lubelską Regionalną Organizację Turystyczną. Dzięki temu marka turystyczna Kraszczady zyska profesjonalną strategię i promocję, podobnie jak np. marka Roztocze. Nowe władze miasta podeszły do projektu entuzjastycznie, a nasz urząd wziął na siebie rolę koordynatora. Wspólnie z partnerami z powiatu i gmin, instytucjami kultury, stowarzyszeniami i przedsiębiorcami rozpoczęliśmy pierwsze prace i spotkania - informuje nas Magdalena Górecka, rzecznik prasowy miasta Krasnystaw. 

Galeria zdjęć z wydarzenia: 

Uczestnicy warsztatów wymieniali się doświadczeniami i wskazywali na mocne strony regionu, takie jak: unikalne walory przyrodnicze, bogata kultura i tradycja. Zwracano również uwagę na potrzebę rozwoju infrastruktury turystycznej, m.in. poprzez oznakowanie szlaków turystycznych, tworzenie wypożyczalni sprzętu i miejsc odpoczynku.

Warsztaty poprowadziła dyrektor Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej Dorota Lachowska. Dzięki takim inicjatywom Kraszczady mają szansę zyskać nowy wizerunek - jako miejsce przyjazne i pełne uroku, które przyciąga turystów pragnących odkrywać piękno Lubelszczyzny.

- Katalog pomysłów i podmiotów zaangażowanych w promocję Kraszczad jest otwarty, dlatego zachęcamy wszystkich zainteresowanych do kontaktu i współpracy - dodaje Górecka. 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: znawca tematu Treść komentarza: Zdecydowanie tak. To silny człowiek. Nie ważne, że mały. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama