Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 11:30
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm. Archeolodzy znaleźli tajemnicze groby dzieci.

Podczas prac prowadzonych w ogrodach biskupich na Górze Chełmskiej, dokonano niezwykłego odkrycia. Wykopano dwa dziecięce groby. Znalezisko to rzuca nowe światło na historię miasta i budzi wiele pytań...

Odkrycie grobów było całkowitym przypadkiem. Podczas prac związanych z remontem ogrodzenia i wycinką drzewa natrafiono na ludzkie szczątki. Wtedy do akcji wkroczyli archeolodzy, a dalsze badania wykazały, że są to kości dwójki dzieci.

- Jest to  znalezisko zupełnie niesamowite. Poza sacrum, czyli poza cmentarzem przy bazylice i XIII-wiecznej cerkwi, znaleźliśmy dwa groby dzieci. Jeden z nich to grób dziecka kilkuletniego. Wiemy, że grobów w Chełmie jest dużo, natomiast te są po pierwsze - poza obszarem jakiejkolwiek świątyni, a po drugie to szczątki dzieci, a te zwykle chowano na obrzeżach cmentarzy - mówi dr Stanisław Gołub, który prowadzi badania archeologiczne. 

Istnieje też możliwość, że jest to nowy, nieodkryty dotąd cmentarz, który zbliży archeologów do informacji na temat piątej, nieznanej dotąd cerkwi. Jeden z pochówków był szczególnie niezwykły, wręcz wampiryczny.

- Pochówki te były wyjątkowe, po pierwsze dlatego, że w części niekompletne, ale jeden z nich był wręcz zdumiewający. Można powiedzieć - wampiryczny. Głowa była przemieszczona, czyli wykopano ją i odwrócono potylicą do reszty szkieletu. Nie wydaje mi się, żeby to były przemieszczenia, które zrobiły jakieś zwierzęta, bo głowa jest całkowicie odwrócona i widać wkop - dodaje dr Gołub.

To zjawisko, znane z niektórych kultur, budzi wiele pytań o rytuały pogrzebowe i wierzenia ludzi, którzy tu mieszkali. Poza tym bardzo ciekawy jest fakt, że ten grób był wybrukowany glaukonitem, czyli zielonym kamieniem, który w XIII wieku był wykorzystany do budowy miasta. Ma on jednak także charakter obrzędowy...

Żeby jednak ustalić jak było na prawdę, potrzebne będę kolejne badania. 

Aby jeszcze bardziej przybliżyć mieszkańcom i turystom historię miasta, archeolodzy planują rekonstrukcję twarzy najważniejszych postaci znalezionych w kryptach pod bazyliką, w tym słynnego wojownika i być może syna Daniela Romanowicza. Dzięki nowoczesnym technologiom będzie można zobaczyć, jak wyglądali ludzie żyjący w średniowieczu.

- W przyszłym roku zobaczymy, jak oni faktycznie wyglądali, a turyści będą już mieli nową, bardzo ciekawą atrakcję - dodaje dr Gołub.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama