Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 10:26
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Kraj. Młoda prawniczka skazana. Zabiła swojego chłopaka. Sędzia: To była toksyczna miłość

W pierwszym procesie Karolina B. została skazana na 15 lat więzienia. Teraz sąd apelacyjny uznał winę kobiety, ale obniżył wyrok.
Kraj. Młoda prawniczka skazana. Zabiła swojego chłopaka. Sędzia: To była toksyczna miłość

Autor: iStock

26-latka, która zaczynała robić karierę prawniczki, zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu ma spędzić w więzieniu 14 lat. Poprzedni wyrok, który zapadł w styczniu tego roku, był o rok wyższy.

Użyła bojowego noża

Sąd Apelacyjny w Warszawie właśnie uznał, że Karolina B. zadała swojemu chłopakowi śmiertelny cios nożem i działała z ewentualnym zamiarem zabójstwa. Obrońcy kobiety chcieli, aby czyn został zakwalifikowany jako nieumyślne spowodowanie śmierci.

Sąd, decydując o karze, podkreślał, że Karolina dźgnęła tylko raz. 

– Oskarżona nie kontynuowała ataku. Jednokrotnie pchnęła nożem, a rana mogła się wydawać mniejsza, niż była w rzeczywistości – powiedziała sędzia Anna Zdziarska. 

Ostrze jednak miało 15 centymetrów długości. To był nóż bojowy.

Tragedia w Wilanowie

To finał głośnej sprawy, o której mówiła cała Polska. Do tragedii doszło 30 kwietnia 2021 roku. 21-letni Igor K. spędzał wtedy wieczór u swojej dziewczyny Karoliny B. na warszawskim Wilanowie. Późno w nocy z mieszkania zaczęły dobiegać krzyki. Po kilkudziesięciu minutach sąsiedzi zobaczyli leżącego na patio zakrwawionego Igora. Chłopak był ranny w brzuch. Trafił do szpitala. Tam po kilku dniach zmarł.

Igor pochodził z Lublina. Zanim wyjechał do Warszawy, był członkiem Młodzieżowej Rady Miasta. Studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Działał też w młodzieżowym parlamencie. Tak samo jak Karolina.

Kobieta mówiła przed sądem, że dostała tej nocy ataku paniki, a jej partner w związku z tym miał wyjść do apteki.

– Wybiegłam za Igorem, żeby mu powiedzieć, że jest nieczynna. Nie zdawałam sobie sprawy, że trzymam w dłoni nóż – zeznawała w sądzie, tłumacząc – jak czytamy w "Fakcie" – że „nie jest zabójczynią”.

Igor, zniknij z mojego życia

Przyznała, że była pod wpływem substancji psychotropowych. W pierwszą noc długiego majowego weekendu piła alkohol i paliła papierosy z zawartością substancji psychoaktywnych.

Podczas procesu również wyszło na jaw, że był to burzliwy związek. Igor chciał się dziewczynie oświadczyć. Ona potrafiła – jak opowiadali świadkowie – poważnie zranić go maczetą. Rozstawali się i schodzili. Jeden ze świadków zeznał, że  na lustrze w domu Karoliny widział napis: „Igor, zniknij z mojego życia”. 

Matka w obronie dziewczyny

Na koniec pierwszego procesu głos w sądzie zabrała matka Igora: 

– Chcę dla Karoliny niższej kary – zadeklarowała.

I dodała: 

– Bycie mamą Igora to był zaszczyt. Oczy matki widzą jednak drugie dziecko, Karolinę. Jej mama też by na pewno dała wszystko, żeby cofnąć czas. Odwiedzałam ją, kiedy była w areszcie, za życia syna nie poznałyśmy się. Nie wiedziałam, że tak bardzo potrzebowała pomocy. Prosiła o nią, ale nikt jej nie udzielił: ani przyjaciele, ani rodzice, ani ja. 

– To zabójstwo było efektem toksycznej miłości. Doszło do celowego zadania ciosu, gdy oskarżona już wiedziała, że on ją opuszcza i musi go zatrzymać za wszelką cenę. Tą ceną było właśnie jego życie. Dlatego jest to zabójstwo w zamiarze bezpośrednim – tak sędzia uzasadniła wyrok sądu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

SPINOZASPINOZA 24.11.2023 00:23
Adwokat najęte sumienie.Czego można było się spodziewać rodzicie przekazali wartości.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jaśnie Oświecony Czytelnik Treść komentarza: Myślę, że znam rozwiązanie. To robota tej wiewiórki z epoki lodowcowej, na pewno niedaleko znajduje się żołądź. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:51 Źródło komentarza: Tajemniczy znak w brzozowym drewnie. Mieszkaniec Syczyna przecierał oczy ze zdumienia Autor komentarza: Jakub Berman Treść komentarza: O następny prowojenny junak . Przecież możesz jechać na front z rodzina jak taki bohater jesteś. Ja wole uruchomić zmysł kupiecki w Londynie. Powinieneś dostać order uśmiechu za naiwność. patriota wielki się znalazł ,biedaczysko. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:57 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: BieluchCzosnkowy Treść komentarza: Wielka szkoda, że autor nie wykorzystał potencjału obrazów koncepcyjnych do stworzenia gry 2D w takim klimacie. Zamiast tego dostajemy 3D, które jest... jakie jest. Trailer z miejsca nasuwa skojarzenia z produkcjami w dwóch wymiarach, jednak właściwa rozgrywka niszczy ten obraz. Kto nie ogarnia Steam, a chciałby sprawdzić z ciekawości, również odpadnie. Jeśli to Unreal Engine, drżę o jakość optymalizacji i "wagę" końcowego produktu. Na plus: zapał do setek godzin klejenia tego w całość. Na minus: przegapiony potencjał na grę znacznie łatwiejszą do ogarnięcia technicznie i stylistycznie, szczególnie z pomocą AI, która mogłaby się podobać nie tylko lokalnie Data dodania komentarza: 21.10.2026, 16:37 Źródło komentarza: Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu” Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Pamiętam jak kiedyś Chełmski biznesmen spowodował poważny wypadek. Pobrano od niego krew do badania. Pojemnik z krwią pilnowało dwoje policjantów w pomieszczeniu komendy. Dziwnym trafem fiolka z krwią przepadła bez wieści. Sprawie łeb ukręcono. I po krzyku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Żeby nie ta szabelka przez wiele wieków, to może dziś pod ruskim butem dziobał byś kilofem węgiel w kopalni gdzieś na Syberii. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:51 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama