Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 11:09
Reklama baner reklamowy
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

W szkołach brakuje katechetów. Lekcji religii może być mniej

Doświadczeni odchodzą na emerytury. Nowi nie chcą uczyć. W polskich szkołach brakuje katechetów do nauczania religii.
W szkołach brakuje katechetów. Lekcji religii może być mniej

Autor: iStock

Pani Paulina posyła do szkoły 3 córki. Żadna nie chodzi na religię. 

– Takie lekcje powinny być albo pierwsze, albo ostatnie żeby dziecko nie miało okienek. A jest z tym różnie. U najstarszej córki z liceum ta zasada jest przestrzegana. U młodszych, w szkole podstawowej, niekoniecznie. Dyrekcja tłumaczy, że inaczej nie może ułożyć planu – opowiada. 

Dwie godziny, ale  może być mniej

Zgodnie z przepisami w 2020 roku nauka religii w przedszkolach i szkołach publicznych wszystkich typów odbywa się w wymiarze 2 zajęć przedszkolnych lub 2 godzin lekcyjnych tygodniowo. Jest także ważne zastrzeżenie: „Wymiar lekcji religii może być zmniejszony jedynie za zgodą biskupa diecezjalnego Kościoła katolickiego albo władz zwierzchnich pozostałych kościołów i innych związków wyznaniowych”.

Dlatego Danuta Stępień, dyrektorka IV LO w Rzeszowie, zwróciła się do biskupa rzeszowskiego z prośbą o ograniczenie liczby zajęć z religii w klasach trzecich i czwartych. Bp Jan Wątroba zgodził się i w szkole – zamiast 2 godzin katechezy – będzie tylko jedna.

– Mam sensownych katechetów, którzy potrafią zrealizować program w godzinę tygodniowo. Moi księża twierdzili, że uczniowie i tak w starszych klasach wypisują się z religii albo na drugiej lekcji w tygodniu katecheci pozwalali czasem część zajęć poświęcić na uczenie się innych przedmiotów, np. wtedy, gdy uczniowie mieli jakiś sprawdzian. Stwierdziliśmy, że to będzie bardziej logiczne, gdy to będzie jedna godzina rzetelnie przeprowadzona – wyjaśnia Danuta Stępień.

Brakuje katechetów

Okazuje się, że religii w szkołach może być jeszcze mniej i to nie tylko w pojedynczych przypadkach, ale niemal wszędzie. Powód? Nie ma kto uczyć religii. 

Katechetów w Polsce jest ok. 30 tysięcy. 17 tys. to osoby świeckie, blisko 10 tys. to kapłani diecezjalni i zakonni, a 1900 to siostry zakonne. Szacuje się, że brakuje jeszcze 3 tysięcy takich nauczycieli.

Ks. prof. Piotr Tomasik, konsultor Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, właśnie przyznał publicznie, że Kościół ma problem. Jedna trzecia katechetów ma ponad 50 lat, a tylko co dziesiąty ma mniej niż 30 lat. 

– Problemy kadrowe z roku na rok są coraz bardziej odczuwalne. Nic nie zwiastuje także, aby w przyszłości sytuacja miała się poprawić – przyznał ks. Tomasik. – Bardzo duża część kadry katechetycznej to osoby, które rozpoczęły pracę w 1990 r., kiedy religia ponownie weszła w Polsce do szkół. Obecnie ci ludzie wchodzą w wiek emerytalny, zaś młodszych jest bardzo trudno pozyskać – podkreślił. 

Co to oznacza? Że lekcji religii wkrótce będzie mniej, bo – jak mówi ks. Tomasik – biskupi, wobec braków kadrowych, będą musieli wprowadzić w szkołach ograniczenia.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jaśnie Oświecony Czytelnik Treść komentarza: Myślę, że znam rozwiązanie. To robota tej wiewiórki z epoki lodowcowej, na pewno niedaleko znajduje się żołądź. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:51 Źródło komentarza: Tajemniczy znak w brzozowym drewnie. Mieszkaniec Syczyna przecierał oczy ze zdumienia Autor komentarza: Jakub Berman Treść komentarza: O następny prowojenny junak . Przecież możesz jechać na front z rodzina jak taki bohater jesteś. Ja wole uruchomić zmysł kupiecki w Londynie. Powinieneś dostać order uśmiechu za naiwność. patriota wielki się znalazł ,biedaczysko. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:57 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: BieluchCzosnkowy Treść komentarza: Wielka szkoda, że autor nie wykorzystał potencjału obrazów koncepcyjnych do stworzenia gry 2D w takim klimacie. Zamiast tego dostajemy 3D, które jest... jakie jest. Trailer z miejsca nasuwa skojarzenia z produkcjami w dwóch wymiarach, jednak właściwa rozgrywka niszczy ten obraz. Kto nie ogarnia Steam, a chciałby sprawdzić z ciekawości, również odpadnie. Jeśli to Unreal Engine, drżę o jakość optymalizacji i "wagę" końcowego produktu. Na plus: zapał do setek godzin klejenia tego w całość. Na minus: przegapiony potencjał na grę znacznie łatwiejszą do ogarnięcia technicznie i stylistycznie, szczególnie z pomocą AI, która mogłaby się podobać nie tylko lokalnie Data dodania komentarza: 21.10.2026, 16:37 Źródło komentarza: Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu” Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Pamiętam jak kiedyś Chełmski biznesmen spowodował poważny wypadek. Pobrano od niego krew do badania. Pojemnik z krwią pilnowało dwoje policjantów w pomieszczeniu komendy. Dziwnym trafem fiolka z krwią przepadła bez wieści. Sprawie łeb ukręcono. I po krzyku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Żeby nie ta szabelka przez wiele wieków, to może dziś pod ruskim butem dziobał byś kilofem węgiel w kopalni gdzieś na Syberii. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:51 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama