Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Gorzków. Zapraszają do szukania śladów po starciach powstańców

Już w najbliższy weekend, tj. w dniach 25-27 sierpnia w okolicach Wielkopola i Zamostka odbędzie się nietuzinkowe wydarzenie, skierowane do wszystkich sympatyków historii. W ramach imprezy będzie można własnoręcznie, przy pomocy wykrywacza metali, poszukiwać artefaktów z okresu powstania styczniowego. Ale to nie koniec atrakcji.
Gm. Gorzków. Zapraszają do szukania śladów po starciach powstańców
Przez dwa dni będzie można poszukiwać historycznych śladów po potyczce z 1864 roku

Przez dwa dni będzie można poszukiwać historycznych śladów po potyczce z okresu drugiej połowy XIX wieku. Aby uczestniczyć w poszukiwaniach, trzeba się jednak zapisać na listę sporządzoną przez organizatorów i wnieść stosowną opłatę. W przypadku jednego dnia poszukiwań cena wynosi 30 zł, dwa dni kosztują natomiast 50 zł. W cenę wliczony jest poczęstunek i woda. 

Zapisywać można się do wtorku, 22 sierpnia, do godz. 12, co podyktowane jest koniecznością otrzymania odpowiednich zezwoleń wydanych przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków. Na pierwszy dzień wydarzenia, czyli piątek, przewidziano wyłącznie prace poszukiwawczo-badawcze prowadzone od godz. 9 i wieńczące je ognisko integrujące uczestników o godz. 18. Kolejny dzień, prócz kontynuacji prac przyniesie wiele innych atrakcji. 

– W ramach wydarzenia dyrektor Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Krasnymstawie, pani Gabriela Dziedzic, wraz z gronem swoich podopiecznych udadzą się na rajd rowerowy szlakiem powstania styczniowego. Wyjadą z Krasnegostawu, przejeżdżając przez Wodny Dół, do Orchowca i dalej w naszym kierunku przemierzą drogę szlakiem kapliczek, w których prawdopodobnie powstańcy poili swe konie – mówi Wiesław Antoniak ze Stowarzyszenia „Michalec 1864”, jeden ze współorganizatorów przedsięwzięcia. – Później dzieciaki przyjeżdżają do nas, będą mogły m.in. postrzelać z łuku czy uczestniczyć w jednej z wielu zabaw zorganizowanych przez Chorągiew Zawieprzyce. Oczywiście będą one skierowane nie tylko do nich, lecz do wszystkich, którzy zaszczycą nas swoją obecnością – dodał nasz rozmówca.

Na tym wrażeń jednak nie koniec. Podczas wydarzenia uczestnikom towarzyszyć będą pokazy broni czarnoprochowej. Będzie można także wziąć udział w instruktażu z zakresu udzielania pierwszej pomocy, który przeprowadzą studenci Akademii Nauk Stosowanych im. Wincentego Pola w Lublinie. 

Oczywiście nie zabraknie prezentacji „łupów” odnalezionych przez dwa dni poszukiwań. Przewidziano również wystawę plenerową z okresu I wojny światowej. Zaprezentują się także różne grupy rekonstrukcyjne, łącznie z organizatorami wydarzenia. Prócz nich pokażą się „Ćwieki ze Starościna”, Chorągiew Zawieprzyce czy Stowarzyszenie „Kresy – pamięć i przyszłość”. 

Oczywiście nie zabraknie wystrzałów z armat, będzie można także zobaczyć, jak się ładuje i strzela z broni czarnoprochowej czy jak się ładuje obóz powstańczy – dodaje Antoniak.

Trzeci dzień będzie miał inny charakter.

Ostatni dzień przeznaczyliśmy na podsumowanie całego wydarzenia i tworzenie dokumentacji odnalezionych przedmiotów, włącznie z dokładną lokalizacją miejsc, w których zostaną znalezione. Następnie dokumentacja, wraz z wykopaliskami, będzie przekazana do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków – poinformował członek „Michalca”.

Nie będzie to jedyne wydarzenie, w jakie w najbliższych tygodniach zaangażują się stowarzyszenia i grupy rekonstrukcyjne z terenu powiatu krasnostawskiego. 3 września na wzgórzu Polak, za Zwierzyńcem uczestniczyć będą bowiem w rekonstrukcji bitwy pod Panasówką – jednej z największych i najważniejszych potyczek powstania styczniowego.

Czytaj także:


Plakat wydarzenia

Plakat wydarzenia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama