Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Gm. Kamień. Pani Edyta potrzebuje protezy, by po amputacji nogi normalnie żyć

Prowadziła życie, o jakim zawsze marzyła. Opiekowała się kochającą rodzinę, domem, miała pasje. Nieoczekiwanie jednak zmieniło się z dnia na dzień. Choroba odebrała jej możliwość normalnego funkcjonowania. Teraz walczy o to, by mogła chodzić na dwóch nogach...
Gm. Kamień. Pani Edyta potrzebuje protezy, by po amputacji nogi normalnie żyć

Źródło: profil zbiórki siepomaga.pl

Wszystko zaczęło się półtora roku temu. Wówczas mieszkanka Ignatowa-Kolonii trafiła do chełmskiego szpitala z rozpoznaniem silnej reakcji alergicznej. Przeprowadzono badanie przy pomocy tomografu i okazało się, że krytycznemu zwężeniu uległa aorta brzuszna.

- Po tej diagnozie przewieziono mnie do Zamościa i tam zoperowano. Operacja trwała w sumie pięć godzin. To prawdopodobnie wówczas oderwały się skrzepy, które trafiły następnie do naczyń krwionośnych mojej lewej nogi – opisuje pani Edyta.

Kolejna operacja odbywała się już w Lublinie i tam lekarze próbowali jeszcze wydobyć skrzepy operacyjnie, a następnie rozpuścić farmakologicznie. Nie udało się. Pacjentka stanęła przed koniecznością podjęcia tragicznej decyzji – czy amputować nogę, czy też narazić się na utratę życia. Wybrała to pierwsze. Życie, które znała i tak ceniła, legło w gruzach.

- Stałam się praktycznie więźniem we własnym domu. Jestem od wszystkich uzależniona. Jeżdżę na wózku. Chcę to zmienić, ale potrzebuję specjalistycznej protezy. Specjaliści zasugerowali, że te bardziej dostępne i tańsze są w moim przypadku bezużyteczne. By zakupić sprzęt, który pozwoli mi powrócić do wymarzonej normalności, potrzebuję blisko 80 tys. złotych – mówi przygaszonym głosem pani Edyta.

Chce się trzymać, być silna, ale nie daje rady. Jej doświadczenia okazały się zbyt trudne. Usiłuje budować wszystko na nowo, ale trudno jest normalnie funkcjonować, kiedy podstawowe czynności wydają się być zdobywaniem górskich szczytów.

- Staramy się o wykonanie specjalnego podjazdu, ponieważ do domu prowadzą u nas trzy schodki. Niby niewiele, ale jednak stanowią dla mojego wózka poważną przeszkodę. Do tej pory jednak Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych nie rozpoznał naszej sprawy – wyjaśnia pani Edyta.

Rodzina poszkodowanej uruchomiła na portalu siepomaga.pl specjalną zbiórkę środków na zakup protezy - 

Pomóc może absolutnie każdy, wpłacając nawet niewielką, niezobowiązującą kwotę. Rodzina ma nadzieję, że zakup urządzenia pomoże pani Edycie w szybkim powrocie do normalności. 

Osoby zainteresowane pomocą mogą się również kontaktować pod następującym numerem telefonu: 692-794-295.

Czytaj także:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: franek Treść komentarza: Właśnie robimy tylko ty Jan nie dostrzegasz rzeczy oczywistych. Osiem lat rządzenia jedynej słusznej i jej propagandy zamuliło ci wszystkie zmysły. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 09:00 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Pani Jadzia Treść komentarza: Niemiec i ruski się cieszą jak widzą że Polacy walczą z swoimi firmami, a na zakupy do Lidla bo jak sobota to już wam reklamy powiedziały co zrobić. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:18 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: Myślą że są ponad prawem, przez ostatnie lata aktywiści stali się praktycznie bezkarni w Polsce. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:16 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Jak pogłos niesie to nic się nie zmieni. Gadamy nie robimy Data dodania komentarza: 23.09.2026, 16:09 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: franek Treść komentarza: Bardzo dobry pomysł. Skoro Karolek to taki przyjaciel trampka to powinien takie rzeczy załatwić od ręki. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 08:55 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama