Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 07:05
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm: Podwyżki zamkną kluby?

Od nowego roku wzrastają stawki za wynajem pomieszczeń od Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dla klubów to katastrofa, proponowane kwoty wzrosły nawet o kilkaset procent. Z informacji, jaką na ten temat otrzymał od miasta radny Piotr Jabłoński, wynika, że opłaty można było negocjować...
Chełm: Podwyżki zamkną kluby?

Autor: Fot. MOSiR Chełm (ilustracyjna)

- Nie wiem, w jaki sposób miałyby przebiegać te negocjacje, skoro pani sekretarka zadzwoniła do mnie i poinformowała, że wysokość nowej opłaty to w zaokrągleniu 1500 zł miesięcznie. Wcześniej płaciliśmy niecałe 370 zł - wyjaśnia Paweł Pędziński, prezes Klubu Karate Kyokushin. - Nikt nie zapraszał mnie na żadną rozmowę, spotkanie. Potem dostałem pismo, że podana stawka jest możliwa do negocjacji do 7 stycznia.

Pędziński ma żal do miasta, że zamiast wspierać kluby sportowe, które trenują dzieci, chce doprowadzić do ich zamknięcia.

- To nie chodzi o mnie, ale o młodych sportowców, których trenujemy. Dostajemy 3 tys. zł dotacji od miasta, jeśli będziemy musieli płacić prawie 1 tys. 500 zł za wynajem sali, to za dwa miesiące możemy zamykać działalność. Pieniędzy na zawody nie mamy - tłumaczy karateka. - Taki dostaliśmy prezent od miasta z okazji jubileuszu 45-lecia klubu...

- Stawka zaproponowana przez miasto to dla nas szok - nie kryje oburzenia Mieczysław Czwaliński, wiceprezes Klubu Cement Gryf Chełm.

Do tej pory zapaśnicy płacili za wynajem pomieszczeń 350 zł, po zmianach proponowana stawka to 1 tys. 266 zł i 8 gr.

- To dla nas kompletnie niezrozumiałe. Jeździmy po Polsce, rozmawiamy z ludźmi i u nich obowiązują zupełnie inne zasady. Ostatnio rozmawiałem z dyrektorem ośrodka sportu na Białołęce, który tłumaczył mi, że u nich stawki są uzależnione od tego, kto wynajmuje pomieszczenia. Pierwsza preferencyjna grupa to wynajęcia komercyjne - tu stawki są najwyższe, druga grupa to szkoły - tu jest trochę taniej, a trzecia to kluby sportowe, które mają stawki najniższe - tłumaczy Czwaliński. - Nie dałoby się u nas określić takich jasnych zasad i preferencyjnych cen?

Do opłat za wynajem, Cementowi dochodzą też inne podwyżki, np. za energię elektryczną.

- W ubiegłym roku rachunek za prąd wynosił u nas ok. 3 tys. 500 zł za dwa miesiące, teraz dostaliśmy ok. 6 tys. 500 zł - mówi wiceprezes klubu.

W piątek prezes Czwaliński spotkał się z dyrektorem MOSIR-u na negocjacjach, ale jak twierdzi, żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła.

UKS Niedźwiadek dotychczas płacił za pomieszczenia 184 zł 50 gr. MOSiR wyliczył, że w tym roku ma płacić nieco ponad 546 zł miesięcznie.

- Rozmawiałem na ten temat z dyrektorem MOSiR. Myślę, że te wyliczenia nie zostały przeprowadzone profesjonalnie - mówi Anatol Obuch, wiceprezes UKS Niedźwiadek. - Poinformowałem, że maksymalnie możemy płacić do 300 zł, ale informacji zwrotnej nie otrzymałem. Nasze koszty w tym roku bardzo wzrosły, dzięki założeniom Polskiego Ładu. Wzrosły też opłaty za wynajęcia sal, z których tak naprawdę korzystamy kilka miesięcy w roku. A jak wyliczyliśmy z księgową, tylko ta opłata to ok. 14 tys. zł.

  Obuch mówi, że nie bardzo też rozumie, na jakich zasadach wyliczane były składowe czynszu, w tym np. korzystanie z szatni.

- Nie słyszałem, żeby gdziekolwiek ktoś płacił oddzielnie za szatnię. To nie jest dla mnie przejrzyste. Poza tym stawki powinny być stałe dla wszystkich, a nie, że każdy coś sobie negocjuje - dodaje wiceprezes Niedźwiadka.

Jak wynika z tabeli, jaką miasto udostępniło radnemu Jabłońskiemu, większość klubów nie podjęła negocjacji. I tak np. MKS Agros, który dotychczas płacił niewiele ponad 184 zł, po podwyżce ma płacić 687 zł i 3 grosze. MKS Judo Chełm płaciło dotychczas niewiele ponad 518 zł, po zmianach do zapłaty ma 1 tys. 585 zł. Z negocjacjami poradził sobie za to znakomicie ChKS Chełmianka. Dotychczas płacili 344 zł 40 gr, mieli płacić 1 tys. 142 zł 91 gr, a płacić będą 500 zł. Na zmianach zyskała za to Arka Tempo Chełm, która płaciła 300 zł za wynajem, a obecnie płacić będzie 236 zł 78 gr.

Czytaj także: Omikron już z nami

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Heeeeheeee Treść komentarza: ja bym się jeszcze zajął tymi co od niego kupowali ;) krasnystaw pewnie brał aż się uszy trzęsły Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:44 Źródło komentarza: Zakopał w beczkach mefedron i marihuanę o wartości niemal 800 tysięcy złotych [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: Za głupotę się płaci Treść komentarza: Gdyby zamiast skutera kupił bilet miesięczny to nic by mu się nie stało. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 17:07 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Rudolfinie. 43-letni motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jak widać i słychać nikt oprócz przyjaciela i wielkiego darczyńcy Putina i Nowogrodzkiego (choć tak na prawdę to też nie wiadomo) nie może dogadać się z tym drugim Donaldziem. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: m Treść komentarza: Też mi nowina. Już od wielu lat żołnierz chcący mieć inne wyposażenie niż przeznaczone w standardzie z MON kupuje sobie z własnej kieszeni. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:15 Źródło komentarza: Żołnierz sam kupi sobie sprzęt. MON uruchamia Zieloną Listę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciemnota obwini wszystko o cenę energii. Ludziska nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Ważne żeby narzekać. Kiedyś 5-6 lat temu w kolejce dwóch starszych panów zwolenników jedynej słusznej rozmawiało o "rozdawaniu" pieniędzy przez pis. Jak doszło skąd biorą pieniądze jeden z nich odpowiedział "To nie nasze, to państwowe".I tak do dziś wielu rozumuje pojmując istotę rzeczy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:11 Źródło komentarza: Co trzeci Polak boi się rachunków za energię. I obwinia OZE o wysokie ceny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama