Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:50
Reklama
Reklama

Powrót do korzeni – Romowie – rys historyczny

Materiały z II Konferencji Edukacyjnej „Małymi krokami do wielkiej integracji” cz. I.

INDYJSKA GENEZA

Ojczyzną Romów jest teren Indii. Na temat przyczyn i czasu opuszczania Indii przez ich przodków istnieją różne hipotezy. Jedna z nich powiada, iż zostali stamtąd uprowadzeni jako niewolnicy. Otóż w 1018 roku Indie najechał król Mahmud z Ghazni /Afganistan/. Dotarł aż do wielkiego miasta Kanaudż nad Gangesem skąd uprowadził 50 000 niewolników. Sądzi się, że to ci ludzie pochodzący z różnych warstw społecznych, opuściwszy później Chorosan, kraj Mahmuda, powędrowali na zachód, jako przodkowie Romów.

Przez dzisiejszy Pakistan, Afganistan, Iran, Armenię oraz przez Bizancjum przodkowie Romów dotarli w XIV w. do Bałkanów. Ślady w języku i zapożyczone słowa pozwalają nam dziś prześledzić tę wielką wędrówkę. Nie wiemy, czy przodkowie dzisiejszych Romów byli już wówczas zorganizowaną społecznością. Poza językiem nie zachowały się w ich dzisiejszej kulturze nieomal żadne ślady indyjskich początków.

 

PRZYBYCIE DO EUROPY

Pierwsze wzmianki kronikarskie o Cyganach w krajach Europy Zachodniej pochodzą z początku XV w. Byli oni traktowani początkowo z wielkim zaintersowaniem a nawet serdecznością. Podawali się bowiem m.in. za pokutników, którzy wędrują dla zmazania grzechów, albo za pielgrzymów z Ziemi Świętej. Ze względu na odmienność kulturową, tajemniczość, odmienność w słowie, ubiorze i zachowaniu, przyjmowano ich na dworach książęcych i w miastach, obdarowując i goszcząc.

Tak pojawienie się Romów w Paryżu opisał kronikarz paryski w 1427 r. “17 dnia sierpnia do Paryża przybyło dwunastu pokutników, jak się sami zwali. Powiadali, iż są chrześcijanami z Dolnego Egiptu i wyjaśniali też, że najechali ich Saraceni i zmusili ich do zaparcia się wiary. Na to cesarz niemiecki, król polski i inni panowie chrześcijańscy oświadczyli, że nie dozwolą im pozostać w swych ziemiach bez zgody papieża”

W tym czasie rozpoczął się jednak proces istotnych przemian społecznych. Zmienił się stosunek emocjonalny do obcych, innowierców, ludzi wędrownych. Doszło do konfliktów między Cyganami a ludnością miejscową i władzą. Zaczęły się mnożyć skargi na nich. Z pątników, pokutników stali się włóczęgami oskarżanymi o kradzieże i rozboje. Wydano akty skierowane przeciwko nim (od końca XV w.).

Zapoczątkowane na zachodzie Europy zmiany dotarły do Polski w poł. XVI wieku, a wraz z nimi fala cygańskich uciekinierów z krajów niemieckich. Dokumenty z tego czasu odnotowują pierwsze skargi na Cyganów i pierwsze konflikty. Zmianę stosunku do Cyganów odzwierciedlają słowa, jakimi Marcin Bielski w swej Kronice z 1564 roku charakteryzował Cyganów.

„ Lud próżnujący, chytry, tajemny, plugawy, czarny, dziki. Wiary nie mają, gdzie się przywloką tam wiarę trzymają, aby im dawano. Mowę sobie zmyślili ku kradzieży godną, stądże są misterni złodzieje, zwłaszcza żony ich.”

Pierwsza wzmianka o Cyganach w Polsce pochodzi z Krakowa i datowana jest na rok 1401. Charakter tego i następnych dokumentów wskazują, że stosunki z Cyganami układały się wówczas bezkonfliktowo, zajmowali się rzemiosłem, handlem i mieszkali pośród innych mieszkańców wsi i miast.

Dalsze dzieje Cyganów w Europie to historia ich prześladowań. Najsroższe prześladowania cierpieli w krajach zachodniej Europy skąd wielu uciekło, zwłaszcza w ciągu XVI wieku, do Polski. Ale i tutaj wydano kilka postanowień o wypędzeniu Cyganów, grożąc nawet karą banicji szlachcie, która w swych posiadłościach chroniłaby Cyganów.

Te antycygańskie ustawy często nie były przestrzegane i Cyganie dość swobodnie osiedlali się w wioskach, wędrowali po kraju, a nawet byli zaciągani do wojska.

Szczególny był los Cyganów w Mołdawii, Wołoszczyźnie i Siedmiogrodzie, gdzie od XVI w. aż po połowę XIX w. traktowani byli jak niewolnicy i sprzedawani pojedynczo, bądź całymi rodzinami.

Dopiero po 1856 roku wydano akt uwalniający Cyganów, co spowodowało ich dalszą wędrówkę do Europy Środkowej i dalej, na nowe kontynenty.

Zdjęcia i materiały pochodzą ze zbiorów Andrzeja Grzymała-Kazłowskiego i Adama Bartosza oraz Muzeum Kultury Romów w Warszawie i Muzeum Etnograficznego w Tarnowie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Nie ma czym się emocjonować. Wilki są od dawna na tych terenach tak jak mówi Nadleśnictwo, nie stwarzają zagrożenia dla ludzi. Uprzedzonym polecam śledzić np. Stowarzyszenie dla Natury - Wilk prowadzone przez naukowców od lat badających wilki. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:08 Źródło komentarza: Wilki w powiecie chełmskim. Gmina Sawin apeluje o ostrożność. Czy istotnie jest się czego obawiać? Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama