Oddajesz, kupujesz, dzielisz się sercem

  • 06.11.2020, 11:21
  • AN
Oddajesz, kupujesz, dzielisz się sercem
Pyszny domowy tort, żelazko, bransoletka, ciepłe malutkie buciki. Ktoś coś dał, ktoś to kupi. Pieniądze trafią na konto Oliwierka Kloca, półrocznego chłopca, który urodził się z wadami wrodzonymi. Jeśli nie zostanie zoperowany, będzie miał całe życie "pod górkę".

Zbieramy na Oliwierka Kloca - licytacje. To konto na Facebooku, przez które można kupić coś dla nas wartościowego, a przy okazji wesprzeć finansowo szczytny cel. Były tam już oferowane przeróżne rzeczy -  odzież, książki, a nawet naklejki z Biedronki.

"Ile przydasiów masz w domu. To się przyda, tamto się przyda. Podziel się i wystaw na aukcję" - piszą organizatorzy.

Czasem ktoś coś kupi i odda ponownie na licytację, by chłopiec zyskał dwa razy. Zdolne krawcowe szyją maseczki i oddają na sprzedaż. Trafia się też piękne rękodzieło i usługi z branży beauty. Był też przypadek, że pewien pan zaoferował swój wolny czas.

Zasady są bardzo proste. Darczyńcy oddają na licytacje rzeczy lub usługi. Bardzo mile widziane są usługi typu, pomogę w lekcjach, przywiozę zakupy, posprzątam mieszkanie. Każda osoba należąca do grupy może wstawić post z ofertą i odpowiada za doprowadzenie aukcji do końca. Licytację wygrywa osoba, która złoży w komentarzu najwyższą kwotę. Ma 2 dni na wpłatę pieniędzy i potwierdzenie jej w komentarzu pod aukcją. Przelewy wykonywane są tylko i wyłącznie na konto fundacji Siepomaga, nigdy prywatnie.

W ten sposób rodzice Oliwierka zbierają pieniądze na operację chłopca. Ma on coraz mniej czasu. Nie może długo czekać na pomoc. Jak każdy niemowlak, Oliwierek będzie chciał raczkować, potem chodzić, chwytać przedmioty obiema rękami, a niestety te z pozoru proste czynności będą dla niego wyzwaniem. Ma zdeformowaną lewą rączkę i skróconą prawą nóżkę. Wady te, z którymi się urodził, wpłyną na to, że będzie mu się dodatkowo krzywił kręgosłup. Za kilka lat może być całkowicie uzależniony od pomocy innych, jeśli nie zostanie w czas zoperowany. Każda złotówka, którą mu podarują dobrzy ludzie, może odmienić jego życie - dać mu samodzielność, szczęście i poczucie, że nie jest uzależniony od pomocy innych.

W poszukiwaniu najlepszej drogi leczenia rodzice Oliwiera trafili do Paley European Institute w Warszawie. Operuje tam wybitny specjalista, lekarz mieszkający w Stanach Zjednoczonych, Dror Paley. Wspierają go lekarze Michał Deszczyński i Tomasz Albrewczyński, którzy specjalizują się w tego typu operacjach ortopedycznych. Doktor Paley zwykle przylatuje do Polski na kilka dni i w tym czasie wykonuje bardzo skomplikowane operacje. Jest uważany za wybitnego specjalistę w swojej dziedzinie, który daje gwarancję powodzenia zabiegu. Pierwszy etap leczenia małego Oliwiera będzie najważniejszy i po prostu musi być perfekcyjnie wykonany.

- Operacja powinna być wykonana w 20., najpóźniej 24. miesiącu życia. Jeżeli do tego czasu nie uzbieramy pieniędzy, będziemy musieli zapisać się na następny termin - mówią rodzice. Potrzebują niebagatelnej kwoty 400 tys. zł.

AN

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe