Kobieta dała się oszukać "amerykańskiemu marynarzowi". Straciła 400 000 zł

  • 16.09.2019, 11:29
  • (apm)
Kobieta dała się oszukać "amerykańskiemu marynarzowi". Straciła 400 000 zł
44-latka z Lublina poznała na portalu społecznościowym mężczyznę podającego się za amerykańskiego marynarza z Houston. Historia ta miała swój początek w styczniu 2017 roku.

Mężczyzna podający się za marynarza z Ameryki za pośrednictwem portalu społecznościowego nawiązał kontakt z mieszkanką Lublina. Potem kontaktowali się przez inne komunikatory internetowe i wideorozmowy. Sprawca stopniowo zyskiwał jej zaufanie. Po upływie około 2 miesięcy podczas jednej z takich rozmów powiedział jej, że statek, którym płynie, został napadnięty przez piratów. Miało zginąć 7 osób, a on sam musiał wysłać bardzo ważną teczkę ze swoimi dokumentami i pieniędzmi do Wielkiej Brytanii.

Pokochała, więc wysyłała

Od tego czasu zaczęły pojawiać się prośby o pieniądze. Były to różne kwoty m.in. na opłacenie spedycji, podatków czy też agenta, mającego zająć się dokumentami marynarza. Mężczyzna cały czas utrzymywał kontakt z 44-latką, wymyślając kolejne historie. Z czasem poprosił ją o opłacenie pobytu w Ghanie, gdzie również - jak zapewniał - został okradziony.

Później kobieta przelała mu na konto pieniądze na pobyt w szpitalu i dalsze leczenie. Oszust, chcąc podtrzymać zaufanie mieszkanki Lublina, cały czas zapewniał ją o chęci spotkania i zwrotu pieniędzy, co oczywiście nigdy się nie stało. Łącznie, w ciągu ponad 2,5 roku, kobieta straciła 400 tys. złotych.

Kilka dni temu zgłosiła się na komisariat w Lublinie, gdzie złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Lubelscy policjanci poszukują oszusta i apelują o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi.

W sidła "amerykańskiego pilota" wpadła również jedna z chełmianek. Historię tego oszustwa znajdziecie w papierowym wydaniu Super Tygodnia Chełmskiego oraz w e-wydaniu.

(apm)
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe