Gm. Żmudź: To był nieszczęśliwy wypadek

  • 10.09.2019, 12:41
  • (apm)
Gm. Żmudź: To był nieszczęśliwy wypadek
Przejechał kosiarką po nodze córki, ale konsekwencji nie poniesie. Prokuratura uznała, że był to nieszczęśliwy wypadek i umorzyła śledztwo z powodu braku znamion czynu zabronionego. Na dodatek matka poszkodowanej nie złożyła wniosku o ściganie karne za spowodowanie obrażeń u córki.

Do zdarzenia doszło 5 czerwca na terenie prywatnej posesji w Żmudzi. Gospodarz kosił na podwórku trawnik. Niedaleko pod okiem matki bawiła się trójka małych dzieci (4, 5 i 6 lat).

W pewnym momencie 6-letnia dziewczynka podbiegła do ojca. Jedną nogą zahaczyła o kosiarkę. Maszyna przejechała dziewczynce po prawej stopie, uszkadzając staw skokowy.

Jak zeznał mężczyzna, spadł jej but, stopa zaczęła krwawić, dziecko było w szoku. Wziął ją szybko na ręce, posadził na krześle i zaczął tamować krew. Wezwano karetkę pogotowia. Na miejscu okazało się jednak, że konieczne jest wezwanie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Sześciolatkę z poważnymi obrażeniami przetransportowano do specjalistycznego szpitala dziecięcego w Lublinie. Miała poszarpany staw skokowy i przecięte ścięgno Achillesa.

Badanie wykazało u mężczyzny koszącego trawę niecałe 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mógł odpowiadać za narażenia swojego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (zgodnie z art. 160 par. 2 kodeksu karnego grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności) lub spowodowania naruszenia czynności narządu ciała. Śledczy jednak uznali, że był to nieszczęśliwy wypadek i sprawę umorzyli. Tym bardziej że matka 6-latki nie złożyła wniosku o ściganie karne za spowodowanie obrażeń u dziewczynki.

(apm)

Czy weźmiesz udział w październikowych wyborach parlamentarnych?

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe