Przestraszyli się podzielników

  • 4.12.2018, 09:14
  • AN
Przestraszyli się podzielników zdjęcie poglądowe
Pod znakiem zapytania stoi realizacja inwestycji, którą jakiś czas temu rozpoczęła Spółdzielnia Mieszkaniowa Bazylany. Wszystko przez kilku mieszkańców, którzy nie chcą zgodzić się m.in. na założenie podzielników w swoich mieszkaniach. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, spółdzielnia będzie musiała oddać pozyskane wsparcie.

O patowej sytuacji poinformowała nas Czytelniczka. Uważa, że to skandaliczne, iż z powodu kilku niezadowolonych osób może przepaść wniosek na kilka milionów złotych. Chodzi o blok nr 2 przy ul. Małachowskiego.

- Powody odmowy są bezsensowne: zabudowany na własną rękę balkon, "piękne" płytki itp. Jedna z mieszkanek, aby nie dopuścić do tej inwestycji, dociepliła balkon na własną rękę. Nie wiem nawet, czy jest to zgodne z przepisami - tłumaczy nasza Czytelniczka. - Przez opór pięciu osób spółdzielnia zadecydowała, iż docieplenia nie będzie. Jak to jest możliwe?

Drugi problem, o którym dowiedzieliśmy się tym razem od prezesa spółdzielni, to podzielniki, które miałyby być montowane w mieszkaniach. Do tej pory mieszkańcy dzielili koszty ogrzewania po równo, gdyby mieli podzielniki, wówczas każdy płaciłby za siebie.

- To wymóg, który musimy spełnić - tłumaczy prezes spółdzielni Adam Pękała. - Ludzie boją się jednak tych podzielników.

Sęk w tym, że prace prowadzone mają być w ramach projektu, na który spółdzielnia uzyskała dofinansowanie. Wsparcie obejmuje różnego rodzaju prace termomodernizacyjne trzech bloków. Jeśli jeden wypadnie z projektu, może okazać się, że całe dofinansowanie trzeba będzie zwrócić. I tu pojawia się kolejny problem, bo część pieniędzy już została wydana, gdyż realizacja projektu trwa.

- W przypadku niewykonania tych prac, zgodnie z ocenionym i zatwierdzonym projektem dotyczącym budynku przy ul. Małachowskiego 2, przyznane naszej spółdzielni środki unijne na głęboką termomodernizację, mogą być cofnięte i to w pełnym zakresie dotyczącym nawet wykonywanych robót budowlanych na budynku przy ul. Małachowskiego 4 i planowanych robót dociepleniowych budynku przy ul. Aleja 3-go Maja 4. Nie trzeba chyba mówić, jakie to będą ujemne skutki finansowe dla całej spółdzielni i jej członków. Chodzi bowiem o dwa miliony złotych dotacji - wyjaśnia prezes Pękała. - Zarząd w odpowiedzi na zbiorowy protest większości mieszkańców budynku przy Małachowskiego 2, sprzeciwiających się pracom termomodernizacyjnym, w szczególności montażowi indywidualnych podzielników kosztów ciepła i remontowi balkonów, wystosował dwa wyjaśniające pisma we wrześniu i październiku.

Podobno większość osób udało się już przekonać.

Wartość projektu to ponad 3 mln 412 tys. złWkład Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego to ok. 2 mln zł, wkład własny - niecałe 909 tys. zł. Prace obejmują m.in.: docieplenie elewacji wraz z jej pomalowaniem, w tym remont balkonów, docieplenie stropodachu, docieplenie piwnic, wymianę okien na klatkach schodowych i w piwnicach, montaż instalacji solarnej do obniżenia kosztów podgrzania ciepłej wody oraz montaż indywidualnych podzielników kosztów ciepła.

AN
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe