65-letni kierowca forda wjechał wprost pod lokomotywę pociągu relacji Kraków – Hrubieszów. W aucie była pasażerka, w składzie – 32 podróżnych i załoga. Tym razem skończyło się na zniszczonym samochodzie i mandacie, ale chwila nieuwagi mogła mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.