Mieli ich tylko podwieźć do sklepu. Zostali uprowadzeni i zamknięci w piwnicy. Potem bici i polewani benzyną
Dwójka przyjaciół na długo zapamięta niedzielną „podróż” z nieznajomymi. Mieli ich tylko powieźli do sklepu, a zostali zamknięci w bagażniku samochodu, a potem zaciągnięci do piwnicy, do której wejście i drzwi polano benzyną i podpalono. Kiedy w końcu zostali "uwolnieni"… byli bici, popychani, wyzywani i polewani benzyną. Sprawcami okazali się 40 i 31-latek oraz ich 22-letnia znajoma. Po zatrzymaniu przez policjantów nie potrafili wytłumaczyć powodów swoich czynów. Byli pod działaniem środków odurzających.
24.10.2024 11:57