Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 12:16
Reklama
Reklama

Janusz Mojak - Spółdzielnia Mleczarska Bieluch | Super Tydzień

Statuetka Chełmskiego Niedźwiedzia Biznesu 2018 w kategorii firma średnia przypadła Spółdzielni Mleczarskiej Bieluch. Dodatkowo firma obchodzi w tym roku 90-lecie działalności, za co również została przez nas doceniona. O kondycji rynku, strategii działania oraz zdrowotności mleka rozmawialiśmy z prezesem Januszem Mojakiem.

Marcin Petruk: Jak ocenia pan aktualny stan rynku mleczarskiego?

Janusz Mojak: Od dwóch lat sytuacja jest dobra, ale nie bardzo dobra. W kraju mamy nadprodukcję na poziomie 30%, co oznacza, że taką ilość produktów musimy eksportować za granicę. To powoduje wzrost cen w kraju i przenosi się na ceny głównego surowca, czyli mleka. W takim przypadku największe korzyści zyskuje ten, kto jest najbliżej konsumenta. W Polsce handel jest zdominowany przez międzynarodowe korporacje, więc rodzimy biznes często przegrywa z gigantami.

Bronimy się tym, że nasze mleko pochodzi z terenów ekologicznych, nieskażonych przemysłem. W produkcji wykorzystujemy także drobnoustroje, które nazywamy szczepionkami. Nadają one mleku smak, aromat i konsystencję. Ponadto, posiadamy nowoczesny park maszynowy, który umożliwia bezpieczną produkcję pod ciągłą kontrolą. Mamy też kwalifikowaną, kompetentną kadrę technologów, techników i inżynierów różnych specjalności. Dzięki temu działamy już 90 lat i z okazji jubileuszu składam serdeczne gratulacje oraz wyrazy wdzięczności wszystkim pracownikom oraz osobom związanym ze spółdzielnią.

MP: Jak Spółdzielnia Mleczarska Bieluch radzi sobie w utrzymywaniu stabilnej pozycji na rynku?

JM: Kierujemy się dewizą, że "Jeśli będziesz robił tylko to, co sprawdziło się w przeszłości, pewnego dnia obudzisz się i zobaczysz, że wszyscy cię wyprzedzili". Nie boimy się odważnych decyzji, bo wiemy, że tylko innowacje są szansą na rozwój. W najbliższych latach planujemy zaś wykorzystać fundusze unijne, aby rozwijać się dalej. Obecnie zamknęliśmy dwa duże projekty technologiczne oraz podpisaliśmy umowę z ARiMR na projekt modernizacji chłodnictwa w oparciu o instalacje ekologiczne.

Kładziemy bardzo duży nacisk na jakość i naturalność naszych produktów. Kluczowym surowcem jest mleko. Trendy się zmieniają, coraz więcej klientów czyta etykiety, poszukując wartości prozdrowotnych. Z myślą o nich, nasza firma wprowadza na rynek nowy produkt, jogurt prebiotyczny. Zapewnia on zdrowie układu trawiennego i dobre samopoczucie. Zawiera aktywny błonnik, inulinę z cykorii, która przyczynia się do prawidłowej pracy jelit. Ma też naturalne składniki, stymulujące wzrost bakterii probiotycznych, korzystnie uzupełnia też mikroflorę, chroniąc nasz organizm.

MP: Czy wśród konsumentów rośnie świadomość tego, jak cenne wartości ma mleko i produkty na nim oparte?

JM: Bez wątpienia rośnie, Polacy wiedzą coraz więcej o korzyściach mleka dla organizmu. Węglowodany z nabiału dostarczają niezbędnej energii dla mózgu i całego organizmu. Białko bogate w związki mineralne zapewnia natomiast uczucie sytości. Mleko posiada też wapń, niezbędny budulec kości, zapewniający prawidłową pracę serca i układu mięśniowego. Te składniki mają także najwyższą bioprzyswajalność w organizmie.

Do 20. roku życia magazynujemy w organizmie 90% wapnia. Dlatego warto zadbać, aby jadłospis młodzieży był bogaty w nabiał. Dorosły człowiek powinien wypijać dwie szklanki mleka dziennie, dzieci zaś 3 - 4. Jeśli ktoś nie przepada za mlekiem, można je zastąpić jogurtem lub kefirem. W 2018 r. spożyliśmy ok. 226 litrów mleka na osobę. 10% z nas zmaga się z nietolerancją laktozy, ale są na szczęście dostępne produkty skierowane i dla nich, czyli mleko i przetwory bezlaktozowe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tak ich komuna wychowała.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 11:14Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A moim pasterzem jest Lenin!Data dodania komentarza: 20.04.2026, 11:05Źródło komentarza: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Prokuratura bada sprawę molestowania nieletniegoAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Mentalności buraka nawet monitoring nie zmieni.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 09:39Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tak wyglądają pasterze baranów.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 09:28Źródło komentarza: Tajemnicze zniknięcie proboszcza. Prokuratura bada sprawę molestowania nieletniegoAutor komentarza: działki JAGODATreść komentarza: czas tu stanął w miejscu 40 lat temu.,,droga dojazdowa ,, do działek pracowniczych JAGODA ul.Jezuicka.Tym traktem codziennie próbują dostać się działowicze.setki dziur,brak utwardzenia....Ponad dwustu użytkowników naraża swoje samochody na urwanie kół ,a to stwarza zagrożenie zdrowia.Moze by ktoś z miasteczkowego urzędu zajął się wreszcie tą ,,golgotą,,????!!!!!!!!Data dodania komentarza: 19.04.2026, 20:04Źródło komentarza: Krasnystaw. Będą miejskie autobusy? Trwają już przygotowania do złożenia wniosku o dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama