Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 13:45
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy
Ostatecznej decyzji nadal brak

Farma fotowoltaiczna w Stawie w proceduralnym labiryncie. Gmina wzywa fundację do wyjaśnień

Nawet 250 MW mocy farmy fotowoltaicznej i magazyny energii o podobnej mocy - taką inwestycję planuje spółka Eplant 83 w miejscowości Staw w gminie Chełm. Tymczasem postępowanie środowiskowe nadal trwa. 14 października urząd wezwał Fundację „Verde Vita” do uszczegółowienia uzasadnienia wniosku o dopuszczenie do udziału w sprawie na prawach strony. Wcześniej kwestia udziału organizacji trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Nawet 250 MW mocy farmy fotowoltaicznej i magazyny energii o podobnej mocy - taką inwestycję planuje spółka Eplant 83 w miejscowości Staw w gminie Chełm. Tymczasem postępowanie środowiskowe nadal trwa. 14 października urząd wezwał Fundację „Verde Vita” do uszczegółowienia uzasadnienia wniosku.
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: magnific.com

Gmina obliguje fundację

Samorząd wezwał fundację do uszczegółowienia uzasadnienia wniosku o dopuszczenie organizacji do udziału w postępowaniu na prawach strony. Dokument został wydany z upoważnienia wójta gminy Chełm przez jego zastępcę, Artura Kubackiego.

Zawiadomienie opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy Chełm. Informacja została również skierowana do publikacji w Urzędzie Gminy Sawin i sołectwie Staw, a dokument przekazano także inwestorowi.

Samo wezwanie nie przesądza o tym, czy fundacja zostanie dopuszczona do udziału w postępowaniu. Dotyczy ono uzasadnienia jej wniosku, a ostateczny status organizacji zależy od dalszych czynności i rozstrzygnięć właściwych organów.

Spór o udział fundacji. Wcześniej była odmowa wójta

Kwestia udziału Fundacji Verde Vita to jeden z wątków proceduralnych towarzyszących sprawie planowanej inwestycji. W lipcu 2026 r. wójt gminy Chełm Wiesław Kociuba odmówił organizacji dopuszczenia do udziału w postępowaniu na prawach strony. Fundacja zakwestionowała to rozstrzygnięcie. Po ponownej analizie wójt podtrzymał swoje stanowisko, a sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie.

25 sierpnia SKO zwróciło się do gminy o przekazanie dokumentacji. Akta wysłano 3 września, co urząd odnotował w obwieszczeniu opublikowanym dzień później. Najnowsze wezwanie z 14 października dotyczy uszczegółowienia uzasadnienia wniosku fundacji. 

Do 250 MW z fotowoltaiki i magazynów energii

Za planowane przedsięwzięcie odpowiada spółka Eplant 83. Projekt obejmuje budowę farmy fotowoltaicznej o mocy do 250 MW, magazynów energii o mocy do 250 MW oraz infrastruktury niezbędnej do funkcjonowania całego obiektu. Inwestor przewiduje możliwość realizacji projektu etapami lub w całości, w różnych konfiguracjach mocy.

Planowana lokalizacja obejmuje działki ewidencyjne nr 380/34, 380/35, 380/36, 380/38, 380/39, 380/40, 383/1 oraz 52 w obrębie miejscowości Staw. Ze względu na charakter i skalę przedsięwzięcia konieczna jest ocena jego potencjalnego oddziaływania na środowisko. Analizy obejmują m.in. przyrodę, krajobraz, stosunki wodne oraz możliwy wpływ inwestycji na zdrowie i warunki życia mieszkańców.

W procedurze uczestniczą właściwe organy opiniujące, w tym Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny.

Termin 31 października coraz bliżej. Decyzji środowiskowej nadal nie ma

Postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach rozpoczęło się w kwietniu 2025 r. Do tej pory decyzja nie została wydana. Pod koniec lipca 2026 r. inwestor wystąpił o wydłużenie terminu na przedłożenie uzupełnionej dokumentacji środowiskowej do 31 października. Spółka uzasadniała wniosek koniecznością zakończenia badań terenowych oraz uwzględnienia wytycznych przekazanych przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie.

Termin ten jest istotny dla dalszego przebiegu sprawy, jednak sam wniosek inwestora nie oznacza automatycznie, że organ zgodził się na zmianę terminu. Status tego wniosku wymaga potwierdzenia w dokumentacji postępowania. Na obecnym etapie nie ma więc rozstrzygnięcia środowiskowego, które przesądzałoby o możliwości realizacji inwestycji.

Osoby zainteresowane sprawą mogą zapoznać się z aktami postępowania w Wydziale Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Chełm w Pokrówce, w pokoju nr 24, po wcześniejszym uzgodnieniu terminu.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Byla mieszkanka Treść komentarza: I o etyce mowi radna Wiśniewska ktora ma na swoim koncie wyrok. Czy to nie hipokryzja? Co wy robicie z tym Rejowcem? Data dodania komentarza: 18.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Radna zarzuciła brak etyki, kierownik ZWiK odpowiedziała. Tak zakończyło się głosowanie nad skargą Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: To aluzja do ciągłego oplatania przez pisiorów, że wszystkiemu jest winien Tusk. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 09:38 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: esential Treść komentarza: A dlaczego polski "rząd" ma w poważaniu takie zbiórki? Data dodania komentarza: 17.10.2026, 19:59 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. 588 tys. zł z 1,5 proc. podatku dla Szymka. Rodzice dziękują za pomoc Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: Zabierzcie im klocki, bo doprowadzą Chełm do bankructwa! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 19:22 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: KL Treść komentarza: A czy te uszkodzenia nie zostały spowodowane przez ciężki sprzęt w związku z budową drogi ekspresowej , czy to nie dziwne że akurat ten odcinek się zepsuł Data dodania komentarza: 17.10.2026, 18:42 Źródło komentarza: Naprawy między Stołpiem i Henrysinem jeszcze w październiku. Na zabezpieczenie pęknięć zabrakło pieniędzy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama