Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 października 2026 01:58
Reklama baner reklamowy
Reklama
Ile kilogramów miesięcznie?

Polacy jedzą coraz mniej? Tak zmieniła się zawartość naszych talerzy w ciągu 10 lat

Polacy przez dekadę mocno zmienili swoje nawyki żywieniowe. Z domowych stołów znikają jedne produkty, ale inne pojawiają się coraz częściej.
Polacy jedzą coraz mniej? Tak zmieniła się zawartość naszych talerzy w ciągu 10 lat

Autor: Freepik

Przeciętny Polak spożywa dziś w domu wyraźnie mniej żywności niż jeszcze dekadę temu. Zmiana jest szczególnie widoczna w przypadku produktów, które przez lata stanowiły podstawę polskiej diety. 

Jednocześnie rośnie znaczenie gastronomii, dlatego dane nie muszą oznaczać, że rzeczywiście jemy mniej.

Niemal 4 kg żywności mniej miesięcznie

Z analizy BNP Paribas, przygotowanej na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego, wynika, że – jak podaje serwis wiadomosci.com – w 2015 r. na jedną osobę w gospodarstwie domowym przypadało średnio około 32 kg żywności spożywanej miesięcznie. W 2025 r. było to już tylko 28 kg.

Oznacza to spadek o 3,8 kg, czyli o 11,8 proc. w ciągu dziesięciu lat. Zmiana jest więc wyraźna, ale jej interpretacja wymaga ostrożności.

Dane dotyczą bowiem żywności spożywanej w domach. Nie obejmują produktów i posiłków konsumowanych poza domem, między innymi w restauracjach, barach, stołówkach czy punktach gastronomicznych.

Z polskich stołów znikają ziemniaki, pieczywo i cukier

Największe zmiany widać nie tylko w całkowitej ilości spożywanej żywności, ale również w jej strukturze. W ciągu dekady mocno zmniejszyło się spożycie produktów, które przez lata były podstawą tradycyjnego jadłospisu.

Spożycie ziemniaków spadło o około 36 proc., pieczywa o 33 proc., a cukru o 40 proc. Jeszcze mocniej zmniejszyło się spożycie margaryny – w tym przypadku spadek wyniósł około 49 proc.

Jednocześnie są produkty, których Polacy jedzą więcej niż dziesięć lat temu. Spożycie serów i twarogów zwiększyło się o około 33 proc., masła o 31 proc., a owoców o około 10 proc.

Nie wygląda to więc na prostą historię o tym, że Polacy zaczęli mniej jeść. Bardziej prawdopodobne jest to, że zmieniło się to, co trafia na nasze talerze.

Coraz mniej jedzenia przygotowujemy w domu

Na uwagę zasługuje jeszcze jeden trend. W ostatnich latach zmieniły się także nasze zwyczaje związane z jedzeniem. Coraz większą rolę odgrywa gastronomia.

Wydatki gospodarstw domowych na restauracje i usługi gastronomiczne stanowią dziś znacznie większą część domowych budżetów niż kilkanaście lat temu. W tej kategorii mieszczą się nie tylko restauracje, ale również fast foody, catering, stołówki czy inne formy jedzenia poza domem.

To ważne, ponieważ statystyki dotyczące spożycia w gospodarstwach domowych nie rejestrują takiej konsumpcji. Jeśli część posiłków została przeniesiona z kuchni do restauracji, stołówki czy firmy cateringowej, będzie to widoczne jako spadek zakupów i spożycia w gospodarstwie domowym, choć w rzeczywistości dana osoba nadal może dostarczać organizmowi podobną ilość pożywienia.

Dlatego liczby BNP Paribas trzeba czytać przede wszystkim jako informację o zmianie modelu konsumpcji.

Polacy zmienili swoje przyzwyczajenia

Spadek spożycia cukru, pieczywa i ziemniaków może być związany zarówno ze zmianą stylu życia, jak i większą świadomością żywieniową. Produkty zawierające dużo cukru czy węglowodanów coraz częściej są ograniczane przez konsumentów – podkreślają wiadomosci.com.

Z drugiej strony rośnie spożycie owoców oraz produktów mlecznych. Widać więc stopniowe odchodzenie od części tradycyjnych elementów polskiej diety.

Na zmianę wpływa również tempo życia. Osoby pracujące coraz częściej korzystają z gotowych posiłków, restauracji, barów czy cateringu. Jednocześnie większe znaczenie mają wygoda i oszczędność czasu.

Największe różnice widać między gospodarstwami

Nie wszyscy Polacy jedzą w taki sam sposób. Dane pokazują wyraźne różnice związane między innymi z wiekiem, dochodami i miejscem zamieszkania.

Gospodarstwa emerytów i rencistów charakteryzują się większym spożyciem wielu produktów, między innymi pieczywa, mięsa, warzyw, owoców i jaj. Rolnicy częściej sięgają natomiast po produkty charakterystyczne dla tradycyjnej diety, takie jak mąka, mleko, mięso czy ziemniaki.

Inaczej wygląda sytuacja w gospodarstwach pracowników i osób samozatrudnionych. W tych grupach spożycie niektórych tradycyjnych produktów jest niższe.

Co ciekawe, spadek całkowitego spożycia żywności w gospodarstwach domowych w latach 2015-2025 wystąpił we wszystkich analizowanych grupach. Największy odnotowano w gospodarstwach rolników, gdzie wyniósł około 22 proc. Najmniejszy był w gospodarstwach pracowników – około 9 proc.

To nie musi oznaczać, że Polacy są biedniejsi

Na pierwszy rzut oka informacja o niemal 4 kg żywności mniej miesięcznie może sugerować pogorszenie sytuacji materialnej. Dane o dochodach gospodarstw domowych pokazują jednak bardziej złożony obraz.

W 2025 r. przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wyniósł około 3500 zł i był realnie wyższy niż rok wcześniej. Rosły również przeciętne wydatki gospodarstw domowych.

Spadek ilości żywności spożywanej w domu nie powinien być więc automatycznie utożsamiany z zaciskaniem pasa. Znacznie więcej mówi o tym, jak zmienił się sposób, w jaki Polacy kupują i konsumują jedzenie.

Dziesięć lat temu więcej produktów trafiało do domowych kuchni. Dziś część z nich zastępują gotowe posiłki, restauracje, catering i inne formy gastronomii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama