Śmierć na budowie pod lupą śledczych

  • 30.07.2020, 09:40
  • (apm)
Śmierć na budowie pod lupą śledczych
Nie wiadomo, z jakiego powodu 33-latek podczas prac przy budowie szamba nagle zesztywniał i padł na ziemię. Mimo długiej reanimacji nie udało się go uratować. Śledczy dociekają, co się stało 17 lipca w Dobryłowie. Sekcja zwłok jak na razie nie wskazała jednoznacznej przyczyny śmierci młodego człowieka.

Do zdarzenia doszło już po zmroku, po godzinie 22. 33-latek z Horodyszcza pomagał firmie montującej szambo w jednym z gospodarstw w Dobryłowie, w gminie Ruda-Huta. W pewnym momencie, podczas osadzania betonów w szambie, podobno nagle zesztywniał, wyprężył się, upadł i przestał oddychać. Jeden z pracowników firmy zaczął go reanimować. Potem resuscytację przez 1,5 godziny kontynuowali wezwani ratownicy medyczni, ale bezskutecznie. Nie udało się przywrócić pracy serca młodego człowiek.

O zdarzeniu zawiadomiono policję. Było to konieczne, ponieważ do tragedii doszło podczas pracy. Sprawą zajęła się już prokuratura.

- Przeprowadzona została sekcja zwłok, ale nie wskazała jednoznacznej przyczyny śmierci – mówi Lech Wieczerza, szef Prokuratury Rejonowej w Chełmie. – Uznaliśmy, że konieczne są pogłębione badania histopatologiczne.

(apm)

Gdzie spędzasz tegoroczne wakacje?

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe