Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama Bank Spółdzielczy

Przeglądy bardziej szczegółowe i droższe

W zeszłym roku przeglądu nie przeszło blisko pół miliona aut. Na dodatek wiele z tych pojazdów, których właścicielom diagnosta ostatecznie podbił pieczątkę, miało usterki wymagające poprawy. Niebawem badania techniczne będą nie tylko bardziej rygorystyczne, ale również droższe. Walkę z dopuszczaniem do ruchu niesprawnych samochodów zapowiedziało Ministerstwo Infrastruktury.
Przeglądy bardziej szczegółowe i droższe

Złe ustawienia świateł, nie do końca sprawne hamulce oraz inne drobne usterki, na które część diagnostów przymykało oko, to już niebawem może być najmniejsze zmartwieniem kierowców wybierających się na przegląd. Ministerstwo Infrastruktury ma bowiem w planach wyeliminowanie z dróg tych pojazdów, których stan techniczny nie tylko zagraża bezpieczeństwu, ale również środowisku. Co dokładnie zakładają szykowane zmiany? 

Do ruchu nie zostaną dopuszczone samochody powypadkowe, które nie zostały należycie naprawione, tzw. składaki. Pieczątki w dowodzie rejestracyjnym nie otrzyma również kierowca, którego auto przekracza normy emisji spalin, powoduje nadmierny hałas, ma nieszczelną instalację gazową, a także takie, z którego wyciekają płyny eksploatacyjne. Ma ukrócić proceder stosowany w części polskich stacji, w których diagności podbijają przegląd, ufając kierowcom na słowo, że naprawią wykryte usterki. Aby  zmobilizować mechaników do rzetelnego przeglądu, nowe przepisy zakładają dodatkowy i bardziej wnikliwy nadzór nad wszystkimi stacjami.

Kolejna planowana zmiana, o którą zabiegają sami diagności, na pewno nie ucieszy kierowców. Oczywiście chodzi o podwyżki cen za badania techniczne. Obecnie w przypadku samochodów benzynowych i z silnikiem diesla wynoszą one niecałe 100 zł, zaś w tych z instalacją LPG ponad 160 zł. Właściciele stacji diagnostycznych tłumaczą, że jeśli weryfikacja stanu samochodów ma być dokładniejsza, a tym samym bardziej czasochłonna, to musi być również droższa. Tę kwestię Ministerstwo Infrastruktury poddaje obecnie dogłębnej analizie.

Resort nie podaje jeszcze oficjalnej daty wprowadzenia zmian, możliwe jednak, że zaczną one obowiązywać jeszcze w tym roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
kpina 01.07.2020 02:48
lepeij niech podniosa zarobki , a nie szukaja dziur w całym

Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WesołyTreść komentarza: To co oferuje Szfranek nie jest jakaś rewelacją dla gminy. Niestety ale jest to jedyna szansa aby ten zalew w końcu zaczął przynosić jakieś zyski. Budowa zalewu była czystą głupotą w zasadzie pod każdym względem. Zalew w sawinie nigdy nie stanie się atrakcją turystyczną . A). Powodów jest 4 ( nie własciwa lokalizacja , niewłaściwe podłoże , zapaść demograficzna , w promieniu 30 km znajdują się inne dużo ładniejsze zbiorniki i jeziora mające zdecydowanie większy potencjał turystyczny) B). Zalew nie spełania roli zbiornika retencyjnego . Co on ma nawadniać ? Jest położony w takim miejscu że w przypadku suszy nie ma możliwości spiętrzenia wody aby nawodnić okoliczne pola . C), Wbrew propagandzie głoszonej przez osoby bez intelektu ZALEW NIE MA SZANS ABY STAĆ SIĘ MOTOREM ROZWOJU DLA SAWINA . Na chwilę obecną zalew przynosi jedynie straty. Koło wędkarskie które operyje na tym zalewie przynosi jedynie drobne kwoty potrzebne na utrzymanie infrastruktury oraz zapewnia wykonywanie prac porzadkowych. Straty jakie przynosi zalew to nie tylko zadłużenie wobec wykonawcy oraz banków które wykupiły dług w formie obligacji . To także straty wynikające z utraconego dochodu.Data dodania komentarza: 24.04.2024, 23:40Źródło komentarza: Gm. Sawin. Marzy o uzdrowisku. Prosi radnych o ziemięAutor komentarza: WesołyTreść komentarza: Trzeba otwierać okna szeroko aby poczuć prawdziwą wieś. Tego telewizornia nie przekaże :DData dodania komentarza: 24.04.2024, 23:15Źródło komentarza: Gm. Sawin. Marzy o uzdrowisku. Prosi radnych o ziemięAutor komentarza: wszyscy wonTreść komentarza: skoro taki ... ... jak motyka został wiceministremData dodania komentarza: 24.04.2024, 21:15Źródło komentarza: Komu od lipca dołożą do rachunków za prąd? Znamy limity zarobkówAutor komentarza: loloTreść komentarza: zakaz wyprzedzania na przejściu to dla nich obce pojęcie tak samo jak poprawne używanie kierunkowskazówData dodania komentarza: 24.04.2024, 21:13Źródło komentarza: Chełm. On nie ustąpił, ona jechała za blisko. Posypały się mandatyAutor komentarza: anonimTreść komentarza: tak to jest jak młodzi nieopowiedzialni ludzie , wsiadają do maszyny której mocy i potencjału nie potrafią zrozumiećData dodania komentarza: 24.04.2024, 21:04Źródło komentarza: Krasnystaw. Zderzenie dwóch aut na Rejowieckiej. Kierowca mazdy wymusił pierwszeństwo
Reklama
News will be here
Reklama
Reklama
News will be here
Reklama