Wybierz nazwę dla chełmskiej wody

  • 23.06.2020, 08:03 (aktualizacja 26.06.2020, 12:45)
  • AN
Wybierz nazwę dla chełmskiej wody
To mieszkańcy, a nie urzędnicy zdecydują, jaką nazwę będzie nosić woda mineralna produkowana przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Przed tygodniem prezydent Jakub Banaszek poinformował, że będzie to Woda Króla Daniela, ale nie wszystkim spodobał się ten pomysł. Zaprotestowali przedstawiciele środowiska naukowego.

- W trakcie konferencji prasowej zaprezentowana została potencjalna nazwa produktu. Woda miałaby nosić imię króla Daniela. I choć części mieszkańców przypadła do gustu, to jest też grupa przeciwników takiego rozwiązania. Postanowiliśmy rozstrzygnąć ten spór w najbardziej demokratyczny sposób, czyli poprzez głosowanie - poinformował w internecie prezydent Chełma. 

Swoje propozycje na nazwę wody chełmianie mogą zgłaszać w komentarzach na Facebooku, wysyłając maila na adres [email protected] lub po prostu dzwoniąc do urzędu miasta i kontaktując się z pracownikami gabinetu prezydenta miasta.

- Wybierzemy najczęściej pojawiające się propozycje, być może dorzucimy również kilka naszych pomysłów i w ramach konsultacji społecznych zorganizujemy głosowanie. Dzięki temu wspólnie wybierzemy nazwę dla naszego lokalnego produktu, którym będziemy mogli pochwalić się w całej Polsce - wyjaśnia Banaszek.

Tym razem mieszkańcy Chełma nie wykazali się zbytnią kreatywnością. Najczęściej pojawiającą się nazwą jest Chełmianka. Internauci zaproponowali także m.in. Łyk Niedźwiedzia, Wodę Bielucha, Białego Misia, a nawet Kroplę PKWN czy Wodę Kredową. 

Po podaniu do publicznej wiadomości informacji o planach produkcyjnych MPGK oraz nazwie wody, która miała być już zastrzegana, środowisko naukowe przygotowało list otwarty. Wyjaśnia w nim, dlaczego król Daniel to nie jest najodpowiedniejszy kandydat na patrona chełmskiej wody.

- Po pierwsze, Daniel pojawił się w Chełmie w charakterze agresora, a po wtóre, Chełm jest zdecydowanie starszym grodem, przynajmniej o dwa stulecia. Nasza wiedza o tamtym okresie funkcjonowania zespołu grodowo-miejskiego rzeczywiście jest szczupła, ale z całą pewnością gród ten został zbudowany przez zamieszkujące te tereny zachodnio-słowiańskie, prapolskie plemię Lędzian. W okresie kształtowania się państwowości polskiej Grody Czerwieńskie, z częścią późniejszej Ziemi Chełmskiej, należały do państwa Mieszka I - czytamy w liście. - Pierwszy raz została ona utracona na rzecz Rusi w 981 r., jako skutek najazdu Włodzimierza Wielkiego. W 1018 r. Bolesław Chrobry przywrócił je Polsce. Jednak nie na długo. W 1031 r. kolejny najazd - na nasze państwo - zorganizował Jarosław Mądry. On też deportował miejscową ludność (aż w okolice Kijowa), a na jej miejsce sprowadził rusińską, by w ten sposób zmienić oblicze etniczne tej ziemi. Nie bez znaczenia pozostawał fakt, że Ruś przyjęła chrzest w obrządku bizantyjskim (988), co pogłębiało różnice religijne i kulturowe tych terenów. O potrzebie przywrócenia ich polskiej państwowości pamiętali władcy polscy i - co jakiś okres - włączali je w granice swego posiadania: Bolesław Śmiały, Kazimierz Sprawiedliwy, Leszek Biały. To on został wyparty z tych ziem przez Daniela, który z Chełma uczynił stolicę swojego księstwa halicko-włodzimierskiego. W sensie urbanistycznym okres ten stał się dla grodu czasem rozwoju. Sąsiedztwo stolicy wpływało na rozwój okolicznych osad i wsi. Z różnych dzielnic Polski, a nawet z Niemiec, przybywali tu osadnicy. Ok. 1254 r. w Chełmie ufundowana została drewniana świątynia łacińska. Wszystko to jednak przebiegało w strukturze obcego nam państwa.

Autorzy listu pytają, w imię jakich przesłanek polskiej polityki historycznej z agresora czynić teraz dobroczyńcę i jego imieniem znaczyć jeden z chełmskich produktów?

- Ewentualne przyjęcie podanej nazwy wody mineralnej wprowadzi jeszcze głębszy zamęt pojęciowy i relatywizowanie przeszłości naszego miasta. Zamiast kształtowania naturalnych skojarzeń z łacińską i polską tradycją Chełma, pojawi się poważny dysonans poznawczy, zwłaszcza w kontekście lansowanych narracji historycznych, obcych naszej tożsamości kulturowej - przekonują przedstawiciele środowiska naukowego. -  Apelujemy do prezydenta Chełma o spokojne przeanalizowanie podnoszonych skutków. Polityka historyczna naszego miasta powinna pozostawać fragmentem polityki historycznej państwa polskiego. Wyrażając potrzebę zachowania niezbędnej tu spójności, apelujemy o odstąpienie od przedłożonej nazwy. Wystarczy pozostać np. przy kategorii Chełmska Woda Mineralna, czy Chełmianka. I one rzeczywiście byłyby czytelnym znakiem, wprost wskazującym na podmiot odniesienia.

Pod listem otwartym podpisało się ok. 40 osób, w tym także przedstawiciele środowiska naukowego  z naszego miasta m.in. dr hab. Andrzej Wawryniuk, dr hab. Eugeniusz Wilkowski, dr Marek Betiuk i dr Michał Gołoś.

AN

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Piotr
Piotr 11.07.2020, 13:45
Chełmianka
pirrenia
pirrenia 24.06.2020, 07:34
moja propozycja,,Kresowianka''
obserwator
obserwator 23.06.2020, 15:10
Wóda Daniela
chełmskalura
chełmskalura 23.06.2020, 11:44
banaszufka

Pozostałe