Strach ma wielkie oczy

  • 03.04.2020, 08:54
  • DBEZ
Strach ma wielkie oczy
- Mój syn mieszka niedaleko osoby zarażonej. Niedawno miał kontakt z członkiem jej rodziny. To jest straszne, że nie może się przebadać. Zarazi swoich bliskich, zawiezie wirusa do pracy... Wszyscy się boimy. Gdy syn zadzwonił do sanepidu, usłyszał, że nie jest w grupie ryzyka, bo nie miał bezpośredniego kontaktu - mówi nasza Czytelniczka z Białopola.

- Najgorsze jest to, że do wielu starszych osób w gminie przychodziły opiekunki, które regularnie miały kontakt z pracownikami, zarówno gminy, jak i z osobą, u której już stwierdzono koronawirusa. Co z nimi? Czy zostaną przebadani? - dociekają internauci na  fanpage`u Super Tygodnia Chełmskiego.

Sanepid w sprawie epidemii koronawirusa nie rozmawia z dziennikarzami, nie udziela informacji. Zastępuje go w tym biuro rzecznika wojewody.

"PPIS (Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny) w Chełmie w toku dochodzenia  epidemiologicznego ustalił osoby z otoczenia osoby zakażonej. Wobec tych osób wydał decyzje nakazujące poddanie się obowiązkowej kwarantannie i prowadzone będą dalsze działania w tym kierunku - zapewnia biuro wojewody. 

Niedawno w jednej z dużych instytucji w Chełmie wybuchła panika, bo okazało się, że pracowała tam osoba zarażona. Nie stale, ale dojeżdżała tam, wykonując określone zadania. Próbki do badań na obecność koronawirusa pobrano tylko od kilku osób, które miały najbliższy kontakt z zarażoną.

- A co z nami? Co z ludźmi, którzy tu przychodzili, nieświadomi zagrożenia? - pytają osoby tam zatrudnione. Jedni w tej placówce regularnie stawiają się do pracy, inni poszli na zwolnienia, zasiłki albo urlopy. Instytucja działa, bo musi realizować swoje zadania. Oficjalnie nikt nic nie wie.

DBEZ

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
pan
pan 03.04.2020, 20:05
chodzi o KRUS

Pozostałe