Alarm przez... czajnik

  • 09.12.2019, 10:06
  • DBEZ
Alarm przez... czajnik
Najpierw przed blok przy ul. Stanisława Małachowskiego podjechał wóz straży pożarnej na sygnale, a potem dojechał radiowóz. Było też pogotowie gazowe. Jak się okazało, służby postawiono na nogi przez zostawiony na gazie czajnik.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 grudnia. Straż pożarna została zaalarmowana po godz. 11.40. Mieszkańcy osiedla byli zaniepokojeni widokiem wozu strażackiego. Tym bardziej byli poruszeni, że w drzwiach klatki schodowej stała płacząca kobieta. Poza dużą dawką strachu, na szczęście nic poważnego się nie wydarzyło.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło przez nieuwagę jednego z domowników. Zostawił na gazie czajnik. Strażacy po przybyciu na miejsce stwierdzili, że woda w czajniku się wygotowała i zarówno czajnik, jak i płyta gazowa, uległy zniszczeniu. Działania strażaków ograniczyły się do zakręcenia dopływu gazu i przewietrzenia pomieszczeń.

Policja informuje, że osoba zawiadamiająca o pożarze obawiała się wypływu gazu. Jednak, jak się okazało, system zabezpieczający zadziałał prawidłowo.

 

DBEZ

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe