Krzysztof Grabczuk zadebiutował w Sejmie

  • 28.11.2019, 10:51
  • AN
Krzysztof Grabczuk zadebiutował w Sejmie
Nasi nowi parlamentarzyści już wiedzą, gdzie otworzą swoje biura, a także kto będzie je dla nich prowadził. Na razie trwają prace remontowe pomieszczeń. Poseł Krzysztof Grabczuk tymczasem uaktywnił się w stolicy.

Poseł Anna Dąbrowska-Banaszek będzie miała swoje biuro poselskie w tej samej kamienicy co senator Józef Zając, czyli przy ul. Lwowskiej 14 A. Jak poinformował nas radny Kamil Błaszczuk, który ma być dyrektorem biura, obecnie trwają przygotowania do otwarcia. Kiedy ono nastąpi? Na przełomie listopada i grudnia. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku posła Krzysztofa Grabczuka, który zajmować będzie lokal po byłym pośle - Grzegorzu Raniewiczu, czyli także przy ul. Lwowskiej, tylko bliżej osiedla Słoneczne. Jego biurem pokieruje Anna Mirzwa.

Grabczuk zadebiutował już na mównicy poselskiej i to podczas pierwszego posiedzenia Sejmu. - Spytałem premiera Mateusza Morawieckiego, jaką pomoc zaoferuje ten rząd takim miastom jak Chełm, biedniejszym gminom, biedniejszym powiatom, bowiem z własnych środków, z własnego budżetu, z własnych podatków, bez wsparcia rządu, te powiaty, te gminy, poszczególne miasta nie są w stanie się rozwijać - relacjonuje Grabczuk.

Drugie pytanie parlamentarzysty dotyczyło planów w sprawie przejść granicznych we wschodniej Polsce. Chodziło zwłaszcza o przejście graniczne Zbereże - Adamczuki.

Przy okazji omawiania sprawozdania komisji finansów publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym poseł Grabczuk wyraził swoją opinię na temat planów rządu.

- Jestem przeciwnikiem jakichkolwiek podwyżek, ponieważ one później obracają się przeciwko gospodarce. Możemy rozmawiać, ale nigdy o podwyżce 10-procentowej, ponieważ to dla producentów będzie dość duże obciążenia. Ale warunek jest jeden: jeśli rzeczywiście byłby zapis, że te pieniądze, które wpłyną w większej wysokości do budżetu, skierujemy do osób, które wymagają leczenia, na profilaktykę, dla klubów sportowych, organizacji pozarządowych, szkół. Zapytamy, panie ministrze, za rok, ile z tych pieniędzy, o których dzisiaj mówicie, że pójdą na profilaktykę, rzeczywiście poszło na profilaktykę. W moim przekonaniu lepiej jest mówić Polakom prawdę. I ostatnia rzecz, panie ministrze. Nie przeliczałbym, ile butelek wódki możemy kupić za minimalną płacę kiedyś i teraz - wypowiedział się na mównicy poseł z Chełma.

Poseł Anna Dąbrowska-Banaszek nie zabierała jeszcze głosu.

AN

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Murek
Murek 29.11.2019, 16:04
Słuszne słowa pieniądze na sport małym klubie UKS ale poco? Ciemny lud Lyonie co Pinokio opowie

Pozostałe