Ukraiński aktywista zatrzymany w Dorohusku

  • 13.11.2019, 08:26 (aktualizacja 14.11.2019, 18:31)
  • GD
Ukraiński aktywista zatrzymany w Dorohusku
Na przejściu granicznym w Dorohusku zatrzymano Ihora Mazura - ukraińskiego aktywistę, weterana walk z prorosyjskimi separatystami w Donbasie i współpracownika sekretariatu rzecznika praw obywatelskich Ukrainy. Pogranicznicy wykonali zlecenie Interpolu. Wywołało to niemałe poruszenie po obu stronach wschodniej granicy.

Ihor Mazur został zaproszony do Polski na konferencję w Warszawie poświęconą sprawom bezpieczeństwa oraz współdziałaniu Polski i Ukrainy wobec agresji Rosji. Do zatrzymania aktywisty doszło w sobotę 9, listopada. Obywatel Ukrainy był poszukiwany przez Interpol na podstawie listu gończego wystawionego przez władze Federacji Rosyjskiej.

- Decyzja została podjęta przez straż graniczną, która nie ma wiedzy o tym, jaką funkcję sprawuje osoba, która znajduje się na liście Interpolu. Zarówno Ukraina, jak i Rosja są stronami porozumienia Interpolu i jest obowiązkiem służby straży granicznej zatrzymanie takiej osoby - odniósł się do sprawy szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz.

List gończy Interpolu jest powszechną strategią stosowaną przez autorytarne reżimy wobec niewygodnych dla nich osób. W takich przypadkach inne kraje są zobowiązane do zatrzymywania poszukiwanych. Najczęściej dochodzi do tego podczas kontroli granicznych. 

W niedzielę, 10 listopada w Sądzie Okręgowym w Lublinie miało odbyć się posiedzenie w sprawie zatrzymania Ihora Mazura na siedem dni. Niespodziewanie je odwołano, bo prokuratura wycofała wniosek o zastosowanie aresztu. 

Po prawnym i komunikacyjnych chaosie Ihor Mazur został zwolniony z aresztu w wyniku interwencji i na wniosek konsula generalnego Ukrainy w Lublinie Wasyla Pawluka. Do czasu ewentualnej ekstradycji do Rosji zatrzymany aktywista będzie przebywał w konsulacie generalnym Ukrainy. Może poruszać się po mieście tylko w obecności konsula oraz stawiać się do dyspozycji prokuratury i sądu.

Wcześniej o zwolnieniu Mazura poinformowała rzecznik praw człowieka Ukrainy Ludmyła Denisowa. Na Facebooku napisała, że wiele osób na Ukrainie zajmuje się kwestią uwolnienia i powrotu do domu Ihora Mazura i dokładają wszelkich wysiłków, by nie stał się on zakładnikiem zemsty politycznej Federacji Rosyjskiej.

W sprawę zaangażowały się aktywnie instytucje i politycy po obu stronach granicy. Wicemarszałek sejmu Małgorzata Gosiewska powiedziała , że tego rodzaju wpis do baz Interpolu zmusił polską stronę do zatrzymania na granicy Ihora Mazura, lecz nie wyobraża sobie, żeby został on wydany Rosji. Z kolei rzecznik praw obywatelskich w Polsce Adam Bodnar zadeklarował udział jego biura w sprawie Mazura. - Mamy wieczny problem z Interpolem. Korzystanie z jego mechanizmów jest pozbawione wystarczającej kontroli demokratycznej. W związku z tym, może dochodzić do nadużyć w zakresie wpisywania ludzi do jego baz danych - stwierdził Bodnar.

- Federacja Rosyjska oskarża naszego obywatela o rzekomy udział w latach 1994-2000 w formacji zbrojnej w starciach bojowych z siłami federalnymi w Czeczenii. W rezultacie kilku rosyjskich żołnierzy zostało zabitych i poważnie rannych. W związku z tym Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy natychmiast zwróciło uwagę Sekretariatu Generalnego Interpolu na kolejną próbę Federacji Rosyjskiej niewłaściwego wykorzystania kanałów i instrumentów Interpolu do politycznie motywowanych prześladowań obywateli Ukrainy - napisał w oświadczeniu Arsen Awakow, minister spraw wewnętrznych Ukrainy.

Ihor Mazur powiedział mediom, że w 2000 r. Rosja dołączyła go do listy osób podejrzanych o różne przestępstwa, których on nie popełnił i w których nie brał udziału. Dodał, że pod takimi samymi zarzutami skazani zostali na 20 i 25 lat więzienia Mikołaj Karpiuk i Stanisław Kłych, którym postawiono zarzut walki po stronie czeczeńskich separatystów. Jego zdaniem, gdyby został wydany Rosji, dostałby taki sam wysoki wyrok.

GD

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Miro Tworec
Miro Tworec 13.11.2019, 09:54
Na wniosek Rosji Interpol ma zatrzymać ukraińca oskarżanego o zbrodnie przeciw ludzkości i terroryzm. Zatrzymanie w Dorohusku. Pierwotnie sąd w Chełmie miał rozpatrzeć sprawę 11 listopada, jednak po osobistym poręczeniu konsula Ukrainy i zabiegach jednej z pań Gosiewskich już 10 obywatel ów jest wypuszczony. Środowiska ukraińców zachwycone.

Pozostałe