Gm. Żmudź: Roztoka nie chce sołtysa bandyty

  • 26.09.2019, 10:28 (aktualizacja 26.09.2019, 14:12)
  • DBEZ
Gm. Żmudź: Roztoka nie chce sołtysa bandyty materiały policyjne
17 mieszkańców wsi Roztoka podpisało się pod wnioskiem o odwołanie dotychczasowego sołtysa. Trudno uwierzyć, że tak długo z tym czekali. Ich sołtys od czerwca siedzi w areszcie. Odpowie przed sądem za udział w bójce i skatowanie łomem człowieka.

Procedura zmierzająca do odwołania sołtysa jest dosyć skomplikowana. Wynika z zapisów statusu sołectwa. Wniosek powinien być poparty przez jedną dziesiątą osób uprawnionych do głosowania.

- Nie analizowaliśmy jeszcze treści złożonego wniosku. Uzasadnienie za odwołaniem obecnego sołtysa jest dosyć lakoniczne, sołtys jest w areszcie i nie ma komu pełnić obowiązków - mówi zastępca wójta Łukasz Burak.

Czy oglądnie sformułowane uzasadnienie ma związek z tym, że mieszkańcy boją się konsekwencji wystąpienia przeciwko agresywnemu sołtysowi? Czy dlatego tak mała grupa podpisała się pod wnioskiem? Dotarły do nas informacje, że ludzie nie chcą ryzykować, bo obawiają się zemsty.

 

O bójce obszernie pisaliśmy pod koniec czerwca w 25 numerze Super Tygodnia Chełmskiego w artykule "Bracia strażacy skatowali kolegę łomem". Od tego czasu sołtys Roztoki, który jest również naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Roztoce oraz jego brat, prezes straży w tej samej wsi, przebywają w areszcie. Ich ofiara walczyła o życie w szpitalnym OIOM. Tak fatalnie zakończyła się impreza, którą zorganizowali po gminnych zawodach strażackich. Do bójki doszło w Roztoce przy dawnym sklepie i strażnicy OSP. Sołtys i jego brat nie tylko pobili mieszkańca sąsiedniej wsi, ale też znieważyli  i naruszyli nietykalność cielesną interweniujących policjantów. Zgodnie z kodeksem karnym, uszkodzenie ciała zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 5 lat.

Pokrzywdzony 32-letni Przemysław, mieszkaniec sąsiedniej wsi, mąż i ojciec dwojga dzieci, po pobiciu przebywał w szpitalu z ciężkimi obrażeniami ciała. Długo był w śpiączce. Nadal musi się leczyć.

- Mąż czuje się już trochę lepiej. Ma wizyty u neurologa, a niedawno był na badaniu tomograficznym. To dlatego, że ma częściowy niedowład lewej strony ciała, noga i ręka często mu cierpną. Pewnie zanim dojdzie do pełnej sprawności, miną lata. Ale to cud, że przeżył - mówi pani Katarzyna, żona poszkodowanego w bójce.

Sprawa jeszcze nie trafiła do sądu, ale z aresztu tymczasowego bracia strażacy nie wyszli. Mieszkańcy wsi spodziewają się, że obaj szybko nie wrócą do domów. Znaleźli się też chętni do przejęcia obowiązków sołtysa.

- Zgodnie z procedurą, wójt wyznaczy termin i miejsce zebrania zwołanego w celu odwołania sołtysa. Musimy o tym powiadomić również zainteresowanego. Prześlemy mu oficjalne pismo - wyjaśnia Burak.

Pismo do sołtysa zostanie przesłane na adres aresztu, gdzie przebywa. Zebranie w celu jego odwołania może się odbyć już w październiku. Jeżeli mieszkańcy zagłosują za, wójt gminy zwoła kolejne zebranie, tym razem wyborcze. Procedura jest czasochłonna, ale innego wyjścia nie ma.

Znacznie trudniej będzie wprowadzić zmiany we władzach OSP w Roztoce. Jednostką tą zarządza stowarzyszenie, na które gmina nie ma żadnego wpływu. To członkowie stowarzyszenia muszą chcieć odwołania naczelnika i prezesa. Jak dotąd, nic takiego nie nastąpiło. Jednostka straży w Roztoce nie otrzymała nawet 5 tys. zł dotacji z programu rządowego, o które mogą się ubiegać wszystkie zarejestrowane jednostki OSP, bo nie było komu złożyć wniosku. Na szczęście OSP w Roztoce nie bierze udziału w akcjach ratunkowych, bo nie jest w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. W razie wezwania do pożaru, nie byłoby komu dowodzić.

DBEZ

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Znajoma twarz
Znajoma twarz 27.09.2019, 19:56
Znam tych bandytów,napewno pozostali mieszkańcy wsi się ich boją !Aż ciężko uwierzyć,że ludzie w tym wieku takich rzeczy się dopuszczą!
Hetman
Hetman 27.09.2019, 19:27
A może tylko 17 mieszkańców chce odwołać sołtysa z funkcji... Ciekawe czy dziennikarz który pisał ten artykół zweryfikował czemu pozostali mieszkańcy nie podpisali się pod wnioskiem a i kto takie lakoniczne uzasadnienie napisał, czyżby ciężko było komuś trzy logiczne zdania zbudować....
Herman
Herman 27.09.2019, 15:38
Co tu komentować, Roztockie patologiczne klimaty,kto zna ten wie co za element tsm zamieszkuje ha ha

Pozostałe