Grupa nastolatków wydłubała jeżowi oczy. Wzroku już nie odzyska [VIDEO]

  • 14.09.2019, 13:18 (aktualizacja 14.09.2019, 13:37)
  • oprac. MP
Grupa nastolatków wydłubała jeżowi oczy. Wzroku już nie odzyska [VIDEO] Stowarzyszenie Pogotowie Leśne
Podczas spaceru po parku z psem po zamojskim parku, mężczyzna zauważył grupę nastolatków pastwiących się nad młodym jeżem. Kiedy podszedł bliżej, uciekli. Jeż był skulony i przestraszony. Z jednego oka leciała krew, z drugiego wystawał fragment zapałki. Choć zwierzak został oddany pod opiekę rehabilitantów, wzroku już nigdy nie odzyska.

Po chorej "zabawie" nastolatków bezbronny zwierzak został uratowany przez Stowarzyszenia Leśne Pogotowie - Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. Choć jeże nie należą do agresywnych, ten okaleczony gryzł i miotał się podczas ratowania. Trudno się dziwić zachowaniu zwierzaka, ponieważ został bez powodu zaatakowany, mimo że zwyczajnie wędrował po parku. Tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, został zauważony przez przechodnia, bo nie wiadomo, na co jeszcze pozwolili by sobie młodzi ludzie, którzy w tym przypadku wykazali się okrucieństwem i bestialstwem. Oślepiony jeż biegał po trawie całkowicie spanikowany, zdezorientowany i pozbawiony oczu:

(źródło: Facebook Stowarzyszenia Leśne Pogotowie - Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt)

Dzięki staraniom Stowarzyszenia Leśne Pogotowie - Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt jeż czuje się już lepiej, ale to co przeżył odcisnęło się na jego psychice. Oczy się goją, ale wzroku już nigdy nie odzyska. Są niewielkie szanse, że powróci na wolność, ponieważ pozbawiony tak ważnego zmysłu, nie będzie w stanie sobie poradzić. Sprawa została zgłoszona na policję, ale niestety szanse na ujęcie sprawców tego okrucieństwa wobec zwierząt są znikome. Zwłaszcza, że w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia nie ma monitoringu. Stowarzyszenie ma nadzieję, że ktoś jednak zna sprawców i nie pozostaną oni bezkarni.

oprac. MP
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
miki
miki 15.09.2019, 10:13
sqr wiele
Lukwss
Lukwss 14.09.2019, 20:56
Tak tak to przez bezstresowe wychowanie. A. Ja myślę że tatuś po katolicku lał dzieci bo nie umiał se poradzić i teraz takie coś wyrosło
:((((
:(((( 14.09.2019, 20:08
Biedne zwierzątko, serce pęka jak to czytam...
Oburzona
Oburzona 14.09.2019, 13:51
Bezstresowe wychowanie tak się kończy. Jak można atakować zwierzę bez powodu? Zwyrodnialcy i tyle, "brawa" dla rodziców. Mam nadzieję, że ich złapią, i przede wszystkim, że im się oberwie. Młode potwory, inaczej nie można nazwać

Pozostałe