Chełm: O krok od tragedii...

  • 14.08.2019, 19:24
  • juna
Chełm: O krok od tragedii...
– Czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby władze zabezpieczyły walącą się kamienicę na rogu Młodowskiej i Szkolnej? – skarżyła się na Facebooku i naszej redakcji jedna z Czytelniczek. W ubiegłą środę kawałek tynku, który odpadł z kamienicy, uderzył ją w głowę.

- Krok dalej i nie wiem, czy byłoby co zbierać. Spadł większy kawał. Chyba zacznę unikać tego miejsca – dodaje zdenerwowana. Opowiada, że codziennie tą właśnie drogą wracała z pracy, podobnie jak wiele osób, które nieświadome zagrożenia każdego dnia przechodzą  obok tego budynku.

Kamienica oznaczona jest tabliczkami ostrzegającymi przed odpadającymi elementami oraz informacją, że budynek grozi zawaleniem. Mimo takiego zagrożenia nie ma żadnych zabezpieczeń, np. siatek.

– Niestety ta kamienica ma nieuregulowany status prawny. Prowadzimy monitoring tej nieruchomości i staramy się o nadzór kuratorski nad nią. W tej chwili mamy poważny problem i ograniczone pole manewru – wyjaśnia Jacek Osmoła, chełmski inspektor nadzoru budowlanego. Dodaje, że jakieś dwa lata temu z kamienicy były usuwane osypujące się i niebezpieczne elementy. Wtedy udało się zmusić do tego właścicieli nieruchomości. Niestety, obecnie przy życiu pozostał już tylko jeden z nich, do którego należy 1/6 kamienicy. Jak mówi Osmoła, trudno od niego coś wyegzekwować. – To osoba w podeszłym wieku, która nie ma środków na remont czy zabezpieczenie tego budynku – tłumaczy. – Postaramy się coś z tym zrobić. Będziemy prosić o pomoc miejskie spółki.

Okazało się, nadzór budowlany po naszej interwencji zadziałał błyskawicznie. Jeszcze tego samego dnia przy kamienicy pojawiła się ekipa, która zajęła się jej zabezpieczeniem.

juna
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
JA nek
JA nek 16.08.2019, 08:53
Czegoś tu nie rozumiem, albo niezbyt czytelnie zostało to opisane. Skoro pozostał tylko jeden właściciel, to znaczy, że nie ma również żadnych spadkobierców. Czemu więc nie dogadać się z tym człowiekiem, że np. dostanie dożywotnio od Miasta 2 tysiące miesięcznie jakiegoś świadczenia w zamian za przekazanie tej kamienicy Miastu??? Przecież ta kamienica po remoncie to byłaby istna perełka. Dobrze widoczna na osi dwóch ulic, przy parku cerkwi. Oczywiście coś sensownego w środku, aby ta kamienica żyła.
Dsffcd
Dsffcd 15.08.2019, 23:04
Powinitozbużycz
ziErom
ziErom 15.08.2019, 11:20
Brawa dla nowego prezydenta miasta oraz pani euro posłanki którzy dotąd nie widzieli problemu. Apeluję o modlitwy na "Górce" może coś dadzą.
ziErom
ziErom 15.08.2019, 11:14
"brawa" dla władz miasta i pana inspektora miejskiego, typowa bezradność wynikająca z dotychczasowej niekompetencji i bierności ww.
Potrzeba widocznie jakiegoś tragicznego zdarzenia które ich obudzi.
Ciekawe, że nie reaguje na to dzielny nowy Prezydent Miasta, zainteresowany wyłącznie zadaniami promocyjnymi swojej osoby oraz formacji. Przypominam , że w tym mięcie żyje na niezwykle aktywan była pani rzecznik (obecnie euro posłanka). Też niczego nie widziała. Wstyd szanowni państwo.

Pozostałe