Anoreksja zabija Roksanę! | Super Tydzień

  • 12.06.2019, 09:59 (aktualizacja 14.06.2019, 17:53)
  • MP
Anoreksja zabija Roksanę! | Super Tydzień
Każdy dzień to walka. 13-letnia Roksana zmaga się ze straszną i zgubną chorobą. Jej rodzice toczą bój o życie ukochanej córki. Fundacja Światełko Dla Życia rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na kosztowne leczenie dziewczynki, które obecnie przebywa w specjalistycznym ośrodku.

Roksana Słaby ma 13 lat i razem z rodziną mieszka w Siedliszczu. Jest zwyczajną nastolatką, która jakiś czas temu postanowiła rozpocząć dietę i trochę schudnąć. Zaczęło się niewinnie, ale podstępna choroba wdarła się do jej głowy i ciała. Roksana jadła coraz mniej i coraz więcej ćwiczyła. Znikała w oczach. Kiedy wreszcie trafiła do lekarza, diagnoza była straszna - anoreksja.

Zgubne postanowienie

Dramat rozpoczął się się w ubiegłym roku, kiedy Roksana postanowiła, że musi tylko trochę schudnąć. Ograniczyła jedzenie, najpierw smażone, później słodkie, ćwiczyła coraz intensywniej. Motywowała się myślą, że im szybciej schudnie, tym szybciej będzie mogła wrócić do normalnego jedzenia. Niestety, skutki były zupełnie odwrotne.

- W pewnym momencie zauważyliśmy, że coś jest nie tak, że córka znika w oczach - mówi pani Anna, mama Roksany. - Zamykała się łazience, wyrzucała jedzenie przez okno, biegała, piła bardzo dużo wody, żeby napełnić żołądek jeszcze przed jedzeniem. Nie czekaliśmy dłużej, zaczęliśmy jeździć z nią po lekarzach i szpitalach. Niewiele to dało, ponieważ po wyjściu, jej waga znów spadała.

Roksana jeszcze w tamtym roku trafiła do lubelskiego szpitala dziecięcego, w październiku została przeniesiona do kliniki psychiatrycznej. Warzyła wtedy 36 kg. Wtedy, w powodu niedowagi, nie było jeszcze zagrożenia życia, ale sytuacja się nie poprawiała... Rodzina przeniosła Roksanę do specjalistycznego ośrodka Alira wspieranego przez Fundację Światełko Dla Życia. Od niedawna przebywa tam już drugi raz.

- Lekarze nie ukrywają, że jej stan jest dramatyczny i czeka ją długie, intensywne i zaawansowane leczenie. W czerwcu weźmie udział w turnusach, ale co będzie dalej, nie wiemy. W tej chwili nie waży nawet 30 kg, a na pełne leczenie nas nie stać...

"Nie jedz!"

Spadająca waga i znikanie w oczach to nie jedyny kłopot, z jakim zmaga się Roksana i jej rodzina. Najgorszy jej głos z tyłu głowy, który karze 13-latce zupełnie niczego nie jeść.

- Córka mówi nam, że to nie daje jej spokoju, powoduje u niej wyrzuty sumienia i jest silniejsze od głodu - powiedziała nam pani Anna. - Chciała tylko trochę schudnąć, ale w pewnym momencie straciła kontrolę. Zaczęły ją dręczyć okropne myśli, skupiała się tylko na tym, żeby spalić kalorie po posiłku, który dopiero co zjadła.

Roksana w pewnym momencie napisała list do Fundacji Światełko Dla Życia, w którym bardzo emocjonalnie opisała, jak się teraz czuje i jak bardzo chce się uwolnić od natręctw związanych z chorobą: - Teraz powiedziałam sobie: nie będziesz mną rządzić! Chcę być normalna i cieszyć się życiem! Być wolna od natrętnych myśli! Chcę żyć!

Wyścig z czasem

Przez blisko miesiąc Fundacja Światełko Dla Życia prowadzi zbiórkę pieniędzy na dalsze leczenie Roksany.

- Córka weźmie udział w turnusach leczniczych, ale ich koszt to 15 000 zł. Nie mamy takich pieniędzy, nawet po rozłożeniu tej kwoty na dwie raty. Czas na opłacenie leczenia powoli się kończy, a Alira jest jedynym ratunkiem dla Roksany...

Pieniądze na leczenie zaburzeń odżywania Roksany są zbierane za pośrednictwem strony www.swiatelkozycia.pl. Liczy się każda kwota, ponieważ obecnie stan dziewczynki jest bardzo zły. 

- Będziemy wdzięczni za każdą pomoc, która pozwoli nam odzyskać naszą córkę - mówią zrozpaczeni rodzice.

Anoreksja

Jest zaburzeniem o podłożu psychicznym charakteryzującym się usilnym dążeniem do zredukowania masy ciała. Osoby cierpiące na tę przypadłość bardzo często popadają w skrajność i nie przestają się odchudzać nawet, gdy dochodzi do wyniszczenia organizmu. Największą zapadalność na anoreksję odnotowuje się u dziewcząt pomiędzy 13. a 25. rokiem życia. Nie jest to jednak regułą, ponieważ nawet chłopcy mogą na nią cierpieć. Zaburzenie, jakim jest anoreksja, charakteryzuje się obawami przed tyciem oraz zmianą wyglądu ciała. Żadna waga (nawet ta najniższa i skrajna) nie jest dla anorektyka dostatecznie niska, gdyż mimo wszystko nie akceptuje swojego wyglądu. Również dieta osoby cierpiącej na anoreksję jest bardzo restrykcyjna. Spożywa przeważnie warzywa i owoce, i dodatkowo bardzo dokładnie odmierza spożywane porcje. Zgadzać się musi również zawartość kaloryczna. Dla zwiększenia efektywności diety chorzy często wdrażają intensywną aktywność fizyczną, jednak wraz z rozwojem choroby mają coraz mniej sił. 

Objawy anoreksji

Osoby chore na anoreksję są w stanie przed długi czas ukryć swój aktualny stan fizyczny, tłumacząc, że nie mają żadnego problemu. Jadłowstręt psychiczny cechuje również wiele często powtarzanych czynności, mogących zamienić się w natręctwa. Należą do nich m.in. nieustane ważenie się, spożywanie niewielkich ilości posiłków oraz rygorystyczna selekcja składników diety. Niektórzy dotknięci chorobą zmuszają się również do intensywnego wysiłku fizycznego, wymiotów oraz zażywają środki przeczyszczające w celu utraty masy ciała. Tak radykalna ingerencja w prawidłowe funkcjonowanie organizmu i jego gospodarkę hormonalną powoduje, że kobiety dotknięte anoreksją często przestają miesiączkować.

Leczenie anoreksji

Wiąże się ze stopniowym podnoszeniem wagi chorej osoby, połączonej z trwającą równocześnie terapią u psychiatry bądź psychologa, który przepisuje leki i lokalizuje czynniki behawioralne, wzmacniające tendencje do odmawiania przyjmowania posiłków. O ile same leki nie wpływają bezpośrednio na wzrost masy ciała, poprawiają one samopoczucie, eliminują stany lękowe oraz depresje, co pośrednio przyczynia się do powrotu do właściwych nawyków żywieniowych.

W przypadkach skrajnej anoreksji stosuje się również hospitalizację oraz karmienie dojelitowe. Skuteczność poszczególnych terapii różni się znacznie w zależności od pacjenta. Niektóre osoby wracają do normalnej wagi po jednym epizodzie anorektycznym, u innych problem powraca w wielokrotnie.

MP

Jakie masz plany na wakacje?

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe