Sędziowie liniowi byli pijani | Super Tydzień

  • 20.05.2019, 08:27
  • TS
Sędziowie liniowi byli pijani | Super Tydzień
Skandal w meczu Chełmianki. Dwaj sędziowie liniowi prowadzili zawody, będąc pod wpływem alkoholu. Do tej niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu 30. kolejki, w którym podopieczni trenera Artura Bożyka zmierzyli się w Kraśniku z miejscową Stalą. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Mecz pomiędzy Stalą a Chełmianką został rozegrany w niedzielę (12 maja) o godzinie 17. Zawody prowadziła trójka sędziowska z Okręgowego Kolegium Sędziów w Krakowie. Jak udało nam się dowiedzieć, wyraźną woń alkoholu od arbitrów wyczuli piłkarze. Organizator spotkania wezwał na miejsce policjantów. Niemal równo z gwizdkiem kończącym pojedynek na boisku pojawili się funkcjonariusze z kraśnickiej komendy, którzy przebadali sędziów alkomatem.

- Jeden z asystentów sędziego głównego miał 0,3, a drugi 0,6 promila alkoholu. Arbiter główny był trzeźwy – informuje st. asp. Janusz Majewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Zamieszanie związane z tą niecodzienną sytuacją było ogromne. Swojego oburzenia nie kryli piłkarze, kibice, działacze obydwu ekip, a także sam burmistrz Kraśnika, który obserwował zmagania. Po tym spotkaniu sędziowie asystenci stali się sławni na całą Polskę, bo sprawą zainteresowały się nie tylko media lokalne i regionalne, ale także ogólnopolskie stacje telewizyjne.

- Wobec dwóch arbitrów zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie w związku z wykonywaniem czynności zawodowych pod wpływem alkoholu – dodaje st. asp. Majewski.

Sprawą zajął się także Polski Związek Piłki Nożnej. Pijani sędziowie muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Jest wielce prawdopodobne, że zostaną oni dożywotnio pozbawieni swoich licencji i nie będą mogli prowadzić żadnych zawodów piłkarskich.

Mecz pomiędzy Stalą a Chełmianką zakończył się remisem 1:1. Prawdopodobnie oba zespoły będą odwoływać się od kartek, którymi zostali ukarani zawodnicy. W ekipie gospodarzy czerwony kartonik za niesportowe zachowanie zobaczył Kamil Król. Jego brat Rafał obejrzał żółtą kartkę. Z kolei w obozie Chełmianki – również żółtą kartką – ukarany został Radosław Kursa.

TS
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Edek
Edek 20.05.2019, 15:27
Niedużo tego alkoholu xD Ale słusznie, do pracy przychodzi się trzeźwym!

Pozostałe