Zadośćuczynienie dla bliskich: nie tylko za śmierć ofiary wypadku

  • 8.05.2019, 13:11 (aktualizacja 08.05.2019 13:13)
  • Artykuł partnera
Zadośćuczynienie dla bliskich: nie tylko za śmierć ofiary wypadku
Tragiczne w skutkach wypadki, jakich wciąż dużo ma miejsce na naszych drogach, radykalnie zmieniają życie nie tylko bezpośrednich ich uczestników. Każdy z nas żyje w złożonej nieraz sieci zależności, powiązań i relacji, przede wszystkim z osobami z bezpośredniego otoczenia i rodziny. Tego rodzaju zdarzenie może więc stanowić trudne doświadczenie dla szerokiego grona osób, zwłaszcza jednak tych, z którymi ofiara związana jest najbliżej. Ponoszą więc one stratę.

Naturalne relacje rodzinne wymagają ochrony

Poradzenie sobie z dramatycznymi okolicznościami, gdy wypadkowi ulega osoba bliska, bywa szczególnym wyzwaniem wówczas, gdy nie udaje jej się uniknąć śmierci. Prawo przewiduje dla opuszczonych przez nią najbliższych osób świadczenia mające na celu wspomożenie ich w radzeniu sobie z nową sytuacją. Może to być więc wypłacone przez ubezpieczyciela sprawcy odszkodowanie, niezbędne zwłaszcza tym, którzy pozostawali z ofiarą w zależności ekonomicznej, a więc jej odejście stanowi poważny problem bytowy. Innym jest zadośćuczynienie, które zrekompensować ma towarzyszący takiej straci ból. Co jednak wówczas, gdy choć pozostał on przy życiu, to jego stan jest ciężki, a szanse na poprawę w najlepszym razie stanowią zagadkę?

Nie ma żadnych wątpliwości, że bliscy pozostający w takim położeniu również wówczas doznają bólu związanego przede wszystkim z faktem, że nie mogą cieszyć się życiem w naturalnych relacjach rodzinnych, co ma miejsce np. w przypadku pozostawania ofiary w stanie śpiączki – a te zasługują przecież na ochronę, co potwierdził Sąd Najwyższy w jednej z uchwał z 2018 roku, wskazując właściwy sposób interpretowania związanych z tym zagadnień. Zdecydowanie ułatwia to poszkodowanym w ten sposób członkom rodzin czy innym osobom bliskim dochodzenie swoich roszczeń z tego tytułu, co nie oznacza jednak, że w każdym przypadku będzie to łatwe.

Podstawa roszczenia jest oczywista, wysokość niekoniecznie

Radykalna zmiana dotychczasowego życia osobistego czy rodzinnego, do jakiej dochodzi, gdy stan poszkodowanej bliskiej osoby nie pozwala na utrzymanie z nią kontaktu, a więc nawiązywanie normalnej relacji, jest oczywista. Towarzysząca temu krzywda również jest bezsprzeczna, jednak, podobnie jak w każdym innym przypadku dotyczącym uzyskiwania zadośćuczynień, przełożenie jej na konkretne kwoty stanowiące właściwą rekompensatę może być kłopotliwe. Prawo nie określa przecież w tym zakresie żadnych szczegółowych wytycznych. Możemy opierać się na pewnych ogólnych wskazaniach, jak Sądu Najwyższego z 2007 roku, który uznał, że musi to być ekonomicznie odczuwalna wartość, jakkolwiek nie nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, czy np. z 2008, gdzie w jednym z wyroków stwierdzono, że świadczenie to ma ma przynosić poszkodowanemu równowagę emocjonalną.

W praktyce więc wiele zależy od tego, jak uzasadnimy takie roszczenie. M.in. w tym zakresie pomocna będzie pomoc jakiej może udzielić wyspecjalizowana kancelaria odszkodowawcza, taka jak np. Kompensja. Doświadczeni prawnicy wiedzą jak przygotować skuteczny wniosek i z reguły bez trudu doprowadzają do pomyślnych ugód lub wyroków.

 

Artykuł partnera
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe